Amerykańska interwencja schłodziła rynek paliw

Maciej Zbiejcik
27-09-2000, 00:00

Amerykańska interwencja schłodziła rynek paliw

Niezwykle optymistycznie rozpoczął się ten tydzień dla konsumentów paliw. Już w poniedziałek obserwowaliśmy kilkuprocentową przecenę ropy i to zarówno w Europie, jak i za oceanem.

BEZPOŚREDNIM sprawcą tak gwałtownej obniżki cen paliw okazały się być Stany Zjednoczone. Wystarczyło, że amerykańskie władze pojęły decyzję o naruszeniu strategicznych rezerw ropy naftowej, a notowania tego surowca zaczęły spadać i zbliżyły się do poziomu 30 dolarów za baryłkę.

TAKA REAKCJA może świadczyć, że rynek od dawna oczekiwał impulsu, który skłaniałby do przeceny ropy. Można się tylko zastanawiać, czy była to reakcja na rozmiary interwencji, czy też na sam fakt uwolnienia rezerwy federalnej.

W CIĄGU 30 DNI na rynek ma trafić 30 mln baryłek ropy naftowej z amerykańskich magazynów. Rezerwy strategiczne ropy w USA wynoszą 571 mln baryłek, co wystarczyłoby Ameryce na 38 dni. Dotychczas zostały one wykorzystane tylko raz, w okresie konfliktu w Zatoce Perskiej na początku lat 90.

SPECJALIŚCI podkreślają, że tym sposobem amerykańska dyplomacja zamierza rozwiązać problem braków oleju opałowego. Jednak ilość ropy, o którą zostaną pomniejszone zapasy, odpowiada wielkości zaledwie czterodniowego importu tego surowca do Stanów Zjednoczonych. Zapasy oleju opałowego w USA są teraz niższe o 35 proc. niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W zeszłym tygodniu cena tego produktu wzrosła do poziomu najwyższego od dziesięciu lat.

W DŁUŻSZEJ perspektywie ostatnia decyzja amerykańskich władz może pociągnąć za sobą negatywne skutki. Uwolnienie ropy z amerykańskiej rezerwy strategicznej może zmniejszyć szansę na podjęcie przez kraje OPEC decyzji o kolejnym w tym roku podwyższeniu produkcji ropy. Przedstawiciele największych eksporterów za nieco ponad półtora miesiąca zbiorą się na kolejnym w tym roku posiedzeniu. Przypomnijmy, że ostatnie takie spotkania kończyły się rozszerzaniem dotychczasowych limitów wydobywczych. Jednak należy dodać, że nie zawsze po tych postanowieniach obserwowaliśmy spadek cen ropy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Amerykańska interwencja schłodziła rynek paliw