ANALIZA-Sąd może dać Elektrimowi czas na rozmowy

TONSIL Spółka Akcyjna
22-04-2002, 15:03

Kuba Kurasz

WARSZAWA (Reuters) - Szanse na to, by wtorkowe zgromadzenie wierzycieli Elektrimu zakończyło się zawarciem oczekiwanego od dawna porozumienia pomiędzy spółką, a obligatariuszami są niewielkie, uważają analitycy.

Większość z nich sądzi, że Elektrim otrzyma od sądu dodatkowy czas na przedstawienie akceptowalnej propozycji przez właścicieli obligacji, by powstrzymali się oni od złożenia wniosku o upadłość.

"To jest raczej najbardziej prawdopodobny scenariusz. Kolejne odroczenie sprawy i negocjacje, w których Elektrim będzie musiał zaproponować coś co przyjmą obligatariusze" - powiedział Radosław Solan, analityk w BDM PKO BP.

Zgromadzenie wierzycieli Elektrimu, które ma zaakceptować lub odrzucić propozycje układowe ma się odbyć 23 kwietnia. Jeśli wierzyciele nie przychylą się do oferty spółki, Elektrimowi grozi wniosek o upadłość.

Aby uniknąć upadłości, Elektrim musi uporać się ze spłatą wierzycieli, głównie właścicieli obligacji. Jest im winien około 480 milionów euro, a kolejne propozycje spłaty zakładające redukcję długu były przez obligatariuszy odrzucane. Chcą oni bowiem odzyskać całość pożyczonej kwoty.

"Myślę, że jutro wierzyciele nie zgodzą się na propozycje Elektrimu, co oznaczać może, że sędzia może wyznaczyć nowy termin zgromadzenia" - powiedziała Magdalena Łapsa, analityk w SG Securities.

Na walnym zgromadzeniu zapewne głosowana będzie jedynie pierwotna oferta spółki, czyli spłata wierzytelności w 85 procentach, w kilkuletnich ratach.

Według źródeł zbliżonych do negocjacji, raczej nie odbędzie się głosowanie nad ofertami składanymi przez Elektrim w ostatnim czasie. Elektrim proponował w ubiegłym tygodniu zrolowanie niespłaconych obligacji i wypłatę 80 milionów euro w gotówce, informowały osoby zbliżone do rozmów.

Sędzia może wyznaczyć nowe zgromadzenie maksymalnie za dwa tygodnie, dodają prawnicy.

NIEPRZEWIDYWALNY KURS

Gdyby jednak w trakcie zgromadzenia wierzycieli zostały zawarte wiążące decyzje dla przyszłości spółki, kurs akcji zyska na wartości, uważają analitycy.

"Jeżeli pojawi się informacja, że zawarto układ, kurs powinnien rosnąć, jeżeli rozmowy zostaną zerwane, akcje pójdą w dół. Jeżeli na zgromadzeniu okażesię, że nic nie zostało ustalone, kurs również straci" - powiedziała Łapsa.

Akcje spółki od chwili emisji obligacji, czyli od lipca 1999 roku spadły z poziomu około 50 złotych za akcje do nieco ponad czterech złotych obecnie. Większość dużych inwestorów wyprzedała już papiery spółki, ale nadal cieszą się one zainteresowaniem wśród inwestorów spekulacyjnych.

SPRZEDAŻ ET KLUCZOWA

Aby spłacić 2,3 miliarda złotych długu objętego postępowaniem układowym Elektrim jest zmuszony sprzedać swoje udziały w Elektrim Telekomunikacja, który kontroluje Polską Telefonię Cyfrową - największego operatora komórkowego w kraju.

Transakcja ta jest więc kluczem do rozwiązania problemów Elektrimu. Jednak jak do tej pory brak jest klarownych sygnałów rychłej sprzedaży tych aktywów przez Elektrim.

Co prawda ofertę kupna pakietu ET złożyły fundusze, będące jednocześnie obligatariuszami Elektrimu, ale spółka raczej czeka na konsorcjum BRE Bank z Eastbridge, które wyrażało swoje zainteresowanie pakietem ET, ale oficjalnej oferty nie złożyło. Grupa BRE jest akcjonariuszem Elektrimu.

Fundusze Elliott Advisors oraz Centaurus Alpha proponują za ET 450 milionów euro w gotówce i niespłaconych obligacjach Elektrimu.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TONSIL Spółka Akcyjna

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / ANALIZA-Sąd może dać Elektrimowi czas na rozmowy