Aparthotele pod lupę, mikromieszkania do pomiaru

opublikowano: 23-10-2017, 22:00

Ministerstwo budownictwa przypomniało o zasadach dotyczących przeznaczenia budynków i ustala minimum powierzchni mieszkań.

Zapotrzebowanie na mikromieszkania jest w Polsce duże głównie z uwagi na niższe ceny i zainteresowanie ich zakupem dwóch grup klientów: młodych ludzi, którzy wyprowadzają się z domu rodzinnego lub studiują, oraz osób inwestujących w nieruchomości pod wynajem. Ta druga grupa bardzo rośnie, dlatego mikromieszkania stały się dla deweloperów nowym produktem. Część małych lokali powstaje w systemie condo jako tzw. aparthotele.

U zbiegu ulic Powązkowskiej i Krasińskiego powstanie kompleks trzech budynków — w jednym znajdzie się 149 mikroapartamentów od 16 do niemal 40 mkw., w drugim biura klasy A, a w trzecim trzygwiazdkowy hotel.
Zobacz więcej

WARSZAWA:

U zbiegu ulic Powązkowskiej i Krasińskiego powstanie kompleks trzech budynków — w jednym znajdzie się 149 mikroapartamentów od 16 do niemal 40 mkw., w drugim biura klasy A, a w trzecim trzygwiazdkowy hotel. ARC

Jak czytamy w raporcie „Aparthotele i apartamenty na wynajem krótkoterminowy w największych polskich miastach”, po chwilowej stagnacji nastąpiło w tym segmencie ożywienie. W 2016 r. były (w budowie i planach) 22 takie inwestycje, oferujące ponad 2,5 tys. lokali. Były to zarówno budynki powstające na gruntach przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe, jak i pod zabudowę użytkową.

W przypadku mikroapartamentów na wynajem inwestorzy w tych zbudowanych na gruntach mieszkaniowych mieli 8-proc. VAT przy zakupie i oprócz prawa własności prawo do meldunku. W tych hotelowych VAT wynosi 23 proc. i oczywiście nie można się zameldować. W jednych i drugich inwestycja przynosi jednak lepszy zwrot w postaci czynszu od najemców niż można uzyskać z lokaty w banku i nie trzeba się zajmować ich obsługą — od tego są profesjonalne firmy zarządzające.

Komu to przeszkadza

Budowa na osiedlu mieszkaniowym bloku, który pełni de facto funkcję ni to hotelu, ni to akademika, może być solą w oku okolicznych mieszkańców, którzy zyskują zupełnie inny typ sąsiadów: liczniejszych, niezainteresowanych sprawami wspólnoty, często nie dysponujących odpowiednio dużym parkingiem dla swoich samochodów. Z kolei dla administracji takie inwestycje to po prostu przykład obchodzenia prawa.

Plan zagospodarowania pozwala na budowę albo mieszkań, albo innych obiektów i to nie nazwa, ale sposób użytkowania stanowi, z czym mamy do czynienia. Dlatego już w kwietniu wiceminister Infrastruktury i Budownictwa Tomasz Żuchowski wysłał do przedstawicieli administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego pismo uwrażliwiające ich na projekty aparthoteli, które nie powinny być sytuowane na gruntach przeznaczonych na mieszkania.

Mierzenie powierzchni

1 stycznia 2018 r. zmieni się rozporządzenie ministra budownictwa wprowadzające wymaganie, by powierzchnia mieszkania liczyła co najmniej 25 mkw. Dotychczas przepisyokreślały minimalną powierzchnię pokoju (16 mkw.).

Wedle szacunków portalu RynekPierwotny.pl, mieszkania do 25 mkw. stanowią aktualnie zaledwie 1,3 proc. oferty deweloperów, a ich łączna podaż nie przekracza 710 lokali. Według Andrzeja Prajsnara, eksperta portalu, po zmianie przepisów problem mogą mieć tylko nieliczne firmy, które wyspecjalizowały się w budowie bardzo małych lokali.

Aparthotele na swoim

Niektóre komentarze prasowe próbowały łączyć działania ministerstwa również z chęcią ochrony klientów, którzy, kupując taki lokal w budynku na gruncie pod zabudowę usługową, myśleli, że to jest mieszkanie w rozumieniu ustawy, a później nie mogli np. uzyskać meldunku. Deweloperzy budujący aparthotele wykluczają jednak możliwość takiej pomyłki.

— Każdy klient jest informowany o statusie prawnym lokalu, który nabywa. Z treści umów dokładnie wynika, że lokal nie ma charakteru mieszkalnego w rozumieniu ustawy — mówi Mateusz Juroszek, wiceprezes firmy Atal, mającej w ofercie jeden tego typu projekt. Również Katarzyna Sobotka, członek zarządu Żoliborz Business Concept, realizujący podobną inwestycję w Warszawie, podkreśla, że już strona internetowa i materiały reklamowe w jasny i czytelny sposób opisują formę prawną nieruchomości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Aparthotele pod lupę, mikromieszkania do pomiaru