Ardanowski: polska żywność jest dobrej jakości i niedroga

  • PAP
opublikowano: 03-12-2019, 19:45
aktualizacja: 03-12-2019, 20:30

Warto kupować polską żywność, bo jest ona wysokiej jakości i ma stosunkowo umiarkowane ceny - mówił we wtorek na spotkaniu z mediami minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Dodał, że jest to także działanie pro patriotyczne.

Wtorkowe spotkania (tweetup) poświęcone było żywności - "kupuj świadomie – produkt polski". Podkreślił, że obecnie nie ma już pytania czy promować, ale jak promować polską żywność.

"Jestem przekonany, że mamy bardzo dobrą żywność, że ona pozytywnie wyróżnia się na tle innych krajów. Jest jednocześnie żywnością bezpieczną spełniającą bardzo wygórowane unijne normy" - powiedział minister.

Możemy się zastanawiać, czy prawo europejskie nie dopuszcza do stosowania zbyt wielu dodatków do żywności, czy trzeba używać tak dużej ilości konserwantów. Jeżeli byśmy kupowali żywność najbliżej miejsca zamieszkania np. bezpośrednio w gospodarstwach, to nie ma potrzeby w tej żywności stosowania konserwantów czy środków przedłużających trwałość, natomiast jeżeli będziemy kupowali żywność z drugiego końca świata, to ona musi być przygotowana chemicznie, zakonserwowana, żeby się nie popsuła - tłumaczył Ardanowski.

"Promujemy polską żywność, bo jesteśmy przekonani do jej wartości" - zaznaczył szef resortu. Dodał, że podobnie jest z polską kuchnią, która jest bardzo bogata i która także będzie promowana.

Minister przypomniał, że na 100-lecie odzyskania niepodległości eksperci i kucharze stworzyli tzw. kanon kuchni polskiej czyli wybrali 100 najbardziej charakterystycznych dla naszego kraju potraw. Podkreślił, że wybór był bardzo trudny ze względu na dużą ilość i różnorodność dań przygotowywanych w naszym kraju. W kanonie znalazły się m.in.: szarlotka, ruskie pierogi, kotlet schabowy, barszcz ukraiński, chłodnik litewski.

Zaznaczył, że serowanie polskiej kuchni może być elementem promocji restauracji, bowiem wielu turystów chce spróbować dań miejscowych. "Szukamy różnych kanałów dotarcia do konsumentów m.in. poprzez media, ale także w każdy innych sposób" - mówił minister. Dodał, że do akcji promocyjnej włączą się restauracje na kołach czyli Warsy. Będzie w nich można dostać polskie tradycyjne dania. Ale polskie produkty będzie można kupić także na stacjach Orlenu.

Szef resortu rolnictwa zwrócił uwagę na rolę patriotyzmu konsumenckiego, który może znacząco wesprzeć polską gospodarkę. "Podejmując decyzje zakupowe, wybierając polskie produkty, konsument wspiera polskiego rolnika, polskie zakłady przetwórcze, buduje siłę naszej gospodarki" - powiedział Ardanowski.

Ta promocja jest coraz bardziej efektywna, w ubiegłym roku wyeksportowaliśmy produkty rolno-spożywcze o wartości ok. 30 mln euro. W tym roku kwota ta zostanie przekroczona – poinformował minister. Polska żywność jest promowana podczas wszystkich ważnych wydarzeń rynkowych, na wszystkich kontynentach.

Zdaniem ministra, ważna jest też promocja na rynku wewnętrznym. Jednak wielu konsumentów nie chce żywności anonimowej, chce wiedzieć skąd pochodzi dany produkt, czy jak został wytworzony. Dodał, że dobrze rozwija się sprzedaż bezpośrednia i rolniczy handel detaliczny, w których to systemach uczestniczy już prawie 15 tysięcy gospodarstw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy