Na wczorajszej sesji przy bardzo wysokich obrotach kurs spółki wystrzelił w górę.
Dystrybutor młodzieżowych ubrań pozytywnie zaskoczył inwestorów. Kurs Artmana wzrósł wczoraj o ponad 21 proc.
— Nie umiemy wytłumaczyć tej sytuacji, nie będziemy w najbliższym czasie informować o zmianach w firmie, dlatego przypuszczam, że któryś z funduszy inwestycyjnych postanowił zwiększyć udziały lub zacząć inwestować w naszą spółkę — mówi Grzegorz Koterwa, członek zarządu Artmana.
Biorąc pod uwagę to, że średni obrót na sesję w ostatnim kwartale wyniósł 831 tys. zł, to wczorajsze 8,8 mln zł robi wrażenie.
— Artman nie należy do bardzo płynnych spółek, a wczorajsza duża aktywność inwestorów windowała kurs, co oznacza, że komuś bardzo zależy na kupnie tych akcji — mówi Leszek Iwaszko, analityk KBC Securities.
— Branża odzieżowa jest na topie. Poza tym Artman ma co jakiś czas duże wzrosty — mówi Marcin Materna, doradca inwestycyjny Domu Maklerskiego Millennium.
Od początku lutego kurs spółki wzrósł o 118 proc.