Azja: Czy 3 lata wzrostu powyżej 6% to marzenie? Nie, to Indonezja!

Andrew Robinson, analityk rynkowy Saxo Bank
31-10-2012, 13:22

Przez cztery z ostatnich pięciu lat Indonezja odnotowywała roczny wzrost na poziomie ponad 6%. W 2009 r., w następstwie upadku Lehmana, Indonezji udało się osiągnąć „jedynie” 4,6% wzrostu, podczas gdy w USA było to -3,1%, w Singapurze -0,9%, a w Korei Południowej +0,3%. W jaki sposób kraj ten osiąga tak mocny i stabilny wzrost?

W odróżnieniu od wielu gospodarek azjatyckich, liczący niemal 250 mln mieszkańców archipelag Indonezji (czwarte co do liczby ludności państwo świata) posiada przewagę w postaci konsumpcji krajowej, która stanowi obecnie blisko 54% PKB (35% w Chinach). Oznacza to, że wyniki gospodarcze nie podlegają gwałtownym wahaniom spowodowanym spowolnieniem gospodarczym na całym świecie, jakie ostatnio trapią pozostałych azjatyckich rówieśników Indonezji. Jest to imponujące, jednak trzeba zauważyć, że ok. 12% ludności tego kraju nadal żyje poniżej krajowej granicy ubóstwa, a tylko niewielki odsetek jego mieszkańców jest zdolny/gotowy przyczyniać się do silnego wzrostu.

W coraz większym stopniu do wzrostu zaczęły przyczyniać się także inwestycje - prawie 33% wzrostu wg szacunków za II kwartał (jest to największy wkład od 1997 r.), natomiast za kolejną lwią część odpowiada budownictwo, z udziałem na poziomie 10,3%. A co z eksportem, bastionem większości gospodarek azjatyckich?

Eksport towarów
W eksporcie Indonezji dominują towary: gaz, sklejka, guma i tekstylia to główne towary eksportowe, a w 2011 r. dzięki umocnieniu się cen towarów odnotowano rekordowe wyniki (pod względem wartości). Od 2007 r. Indonezja jest importerem netto ropy, a rząd prowadzi programy dopłat do paliwa, oleju kuchennego, ryżu i elektryczności. Dopłaty do paliwa stanowią ok. 30% wydatków budżetowych (dla kontrastu inwestycje infrastrukturalne stanowią jedynie ok. 7,5%), a fakt, iż nie zredukowano ich wcześniej w tym roku, wywiera nacisk na rachunki narodowe. Zgodnie z prawem maksymalny dopuszczalny deficyt budżetowy to 3% PKB, jednak gospodarka musi się obecnie zmierzyć z deficytem budżetowym na poziomie 3,6%.
Rząd zasadniczo promuje konserwatywną politykę fiskalną, co daje wskaźnik długu do PKB na poziomie mniej niż 25%, niewielką nadwyżkę na rachunku bieżącym, deficyt fiskalny poniżej 2% i historycznie niskie stopy inflacji. W konsekwencji w grudniu 2011 r. Fitch and Moody's podniósł rating kredytowy Indonezji do poziomu inwestycyjnego, chociaż S&P nadal utrzymuje swój rating BB+. Wcześniej w tym roku zmieniła się pozycja Indonezji w prowadzonej przez OECD klasyfikacji pod względem, tak że obecnie znajduje się ona na tej samej pozycji co Brazylia, Indie, Rosja i Meksyk.

Zagraniczne inwestycje bezpośrednie
Dzięki lepszemu ratingowi w drugim kwartale 2012 r. odnotowano rekordowy poziom bezpośrednich inwestycji zagranicznych; ponad połowa wszystkich inwestycji koncentruje się na Jawie, która jest wyspą najlepiej przygotowaną pod względem infrastrukturalnym i stanowi główny ośrodek działalności wytwórczej i przemysłowej. Pięć najważniejszych sektorów docelowych dla bezpośrednich inwestycji zagranicznych to górnictwo, przemysł chemiczny i farmaceutyczny, transport, magazynowanie i telekomunikacja, przemysł metalowy, maszynowy i elektroniczny oraz żywność/uprawy i plantacje.

Według prognoz rządowych przewiduje się w tym roku wzrost na poziomie między 6,3% a 6,7%, chociaż mediana prognoz jest zbliżona do 6,0%. Między kwietniem a lipcem tego roku bilans handlowy przeszedł w deficyt, co odzwierciedlało niewielki spadek popytu krajowego i stanowi najdłuższy okres utrzymywania się deficytu odkąd na początku lat osiemdziesiątych zaczęto zbierać dane. Podejrzewa się, że polityka handlowa kraju ma na celu ochronę przemysłu przed napływem tanich towarów z zagranicy. Według standardów historycznych inflacja zachowuje się stosunkowo dobrze (4,3% r/r we wrześniu), co pozwoliło indonezyjskiemu bankowi centralnemu utrzymać najważniejsze stopy na stabilnym poziomie 5,75%, przy czym z ankiet wynika, że pozostaną one na niezmienionym poziomie do połowy 2013 r.

Korupcja pozostaje wyzwaniem
Jakie wyzwania wysuwają się na pierwszy plan? Rząd prezydenta Yudhoyono podejmował próby wykorzenienia łapówkarstwa i korupcji, który to proces trzeba kontynuować. W pewnym stopniu utrudnia go szereg zarzutów korupcyjnych wnoszonych przeciwko członkom Partii Demokratycznej, z której wywodzi się prezydent. Ograniczanie ubóstwa i zwalczanie bezrobocia to nadal główne kwestie zajmujące obecną administrację, podobnie jak zmniejszenie zależności gospodarki od dopłat do paliw, które stanowią kosztowną pozycję w rządowym budżecie. Brak całościowej infrastruktury poza najważniejszymi obszarami przemysłowymi może również okazać się czynnikiem odstraszającym dla ciągłego napływu kapitału inwestycyjnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrew Robinson, analityk rynkowy Saxo Bank

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Azja: Czy 3 lata wzrostu powyżej 6% to marzenie? Nie, to Indonezja!