ISB: propozycje dopłat UE dla polskich rolników poznamy 30 I

Internet Securities
23-01-2002, 18:31

Komisja Europejska (KE) przedstawi Polsce w swoim stanowisku 30 stycznia wstępne propozycje wysokości dopłat dla polskich rolników, jednak ich wysokości strona polska jeszcze nie zna, poinformował w środę w wywiadzie dla ISB Jerzy Plewa, wiceminister rolnictwa.

Komisja Europejska (KE) przedstawi Polsce w swoim stanowisku 30 stycznia wstępne propozycje wysokości dopłat dla polskich rolników, jednak ich wysokości strona polska jeszcze nie zna, poinformował w środę w wywiadzie dla ISB Jerzy Plewa, wiceminister rolnictwa.

„O ile dotychczas, na podstawie na podstawie Agendy 2000, strona unijna utrzymywała, że płatności bezpośrednich nie będzie dla krajów kandydujących, o tyle obecnie jest potwierdzenie ze strony KE, że płatności będą, nie wiadomo jedynie w jakiej wysokości” – powiedział ISB Jerzy Plewa..

„Na to pytanie na razie nie ma odpowiedzi. Na tym etapie jednak jakieś propozycje pojawią się już w stanowisku komisji 30 stycznia” – dodał.

Jerzy Plewa, wraz z wicepremierem i ministrem rolnictwa Jarosławem Kalinowskim, spotkał się w środę z dyrektorem generalnym ds. rozszerzenia w Komisji Europejskiej Eneko Landaburu.

Po spotkaniu Kalinowski poinformował, że negocjacje co do wysokości dopłat bezpośrednich dla rolników rozpocznie w drugiej połowie 2002 roku.

Tym samym KE dopuściła możliwość opłat bezpośrednich dla polskich rolników, które dotychczas w ogóle wykluczała.

Landaburu powiedział na środowej konferencji prasowej, że oficjalne stanowisko KE w tej kwestii zostanie przedstawione najprawdopodobniej w przyszłą środę.

„To było bardzo ważne spotkanie, z dużą otwartością. Raport Komisji będzie jednak dostępny dopiero 30 stycznia” – skomentował w rozmowie z ISB spotkanie z Landaburu Jerzy Plewa.

„Chociaż w rozmowach panuje szczera, otwarta atmosfera, wiadomo, że raport może być jeszcze zmieniany. Biorąc pod uwagę wystąpienie komisarza Fischlera, które miało miejsce tydzień temu w Berlinie, po dzisiejszym spotkaniu potwierdziła się kwestia możliwości otrzymania przez polskich rolników dopłat bezpośrednich” – dodał.

Według wiceministra Plewy, stanowisko KE przewiduje ponadto różne inne instrumenty umożliwiające Polsce wykorzystanie szansy na restrukturyzację rolnictwa.

„Mam na myśli zwiększone wsparcie strukturalne dla obszarów wiejskich i inne formy wsparcia. Obecnie takie możliwości również istnieją, ale wymagają znaczącego finansowania z naszego budżetu, na co nas nie stać” – powiedział ISB.

W minioną sobotę wicepremier i minister finansów Marek Belka oświadczył mediom, że rząd musi znaleźć w ciągu 1,5 roku w systemie finansów publicznych 1,5 mld euro na współfinansowanie funduszy unijnych przeznaczonych na cele prorozwojowe . Polska może liczyć po przyjęciu do UE na roczną alokację rzędu 6 mld euro z funduszy unijnych.

W sumie więc nasz kraj mógłby wydawać 7,5 mld euro (30 mld zł) rocznie na cele typowo rozwojowe i inwestycyjne, o ile zdoła wygospodarować w swoim budżecie środki na współfinansowanie.

Fakt, że każda unijna struktura pomocy wymaga zaangażowania środków beneficjenta, np. rolnika lub samorządu lokalnego, ogranicza możliwość absorpcji środków unijnych przez stronę polską.

„W rozmowach problem korzystania z tej pomocy nie został pominięty i strona unijna podniosła dla Polski atrakcyjność środków strukturalnych, które nie będą kosztowały tak drogo jej odbiorców” – powiedział Plewa.

Według wiceministra, UE uprości ponadto system dopłat bezpośrednich, co może obniżyć koszty finansowania tego systemu. „To jednak musi być jeszcze przeanalizowane, gdyż diabeł tkwi w szczegółach” – uważa Plewa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internet Securities

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / <b>ISB</b>: propozycje dopłat UE dla polskich rolników poznamy 30 I