ISB: wzrostowy trend eksportu utrzymał się w lutym

opublikowano: 26-03-2003, 12:13

Dane o bilansie płatniczym w lutym potwierdzą wyraźny trend wzrostowy w polskim eksporcie, zarówno w ujęciu dolarowym, jak i w euro, uważają analitycy. Eksport pozostaje więc głównym motorem wzrostu gospodarczego w Polsce przy wciąż niskim popycie wewnętrznym i spodziewanej ujemnej dynamice inwestycji.

Ekonomiści ankietowani przez agencję ISB spodziewają się deficytu na rachunku obrotów bieżących w lutym na poziomie 380-780 mln USD, przy wysokim, nawet dwucyfrowym wzroście eksportu liczonego w USD.

Deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł w styczniu 712 mln USD.

„Jesteśmy absolutnie przekonani, że eksport netto będzie nadal rósł. A dane za czwarty kwartał 2002 roku ewidentnie wskazują, że motorem wzrostowym PKB jest właśnie wzrost eksportu netto, co utrzyma się też w pierwszym kwartale” – powiedział Piotr Chwiejczak, ekonomista Banku Przemysłowo-Handlowego PBK.

Według wyliczeń BPH PBK, popyt wewnętrzny wzrósł w ostatnich trzech miesiącach zeszłego roku o zaledwie 1,2%, a PKB o 2,1%, wskazując na wyraźny wpływ eksportu na polską gospodarkę.

Co zadziwiające, polski eksport radzi sobie bardzo dobrze w niesprzyjających warunkach popytowych za granicą. Oznacza to wzrost konkurencyjności polskich przedsiębiorstw, które zmuszone były poprzez złą koniunkturę do przeprowadzenia głębokiej restrukturyzacji, obniżając koszty produkcji, a jednocześnie zwiększając elastyczność i efektywność w wyszukiwaniach nowych rynków zbytu i odbiorców.

„W trudnych czasach nastąpiła restrukturyzacja w przedsiębiorstwach, doprowadzając do lepszej pozycji konkurencyjnej, głównie poprzez większą efektywność pracy” – powiedział Chwiejczak.

Restrukturyzacja zatrudnienia, czyli wzrost wydajności pracy, przejawia się w polskiej gospodarce przez wysoki poziom bezrobocia i jednoczesny wzrost wydajności pracy przy minimalnej presji na wzrost płac.

„Przedsiębiorstwa dobrze sobie dają radę z nienajlepszym popytem zagranicznym. Jest to głównie wynik inwestycji zagranicznych w Polsce w poprzednich dwóch, trzech latach, które doprowadziły do tego, że firmy produkują dobrą jakość i mają dostęp do zagranicznych kanałów sprzedaży” – powiedział Michał Dybuła, ekonomista banku BNP Paribas.

Stąd również on spodziewa się w lutym kontynuacji trendu wzrostowego w polskim eksporcie.

Wysoką dynamikę wzrostu eksportu podtrzymuje też postępująca zmiana jego struktury na rzecz coraz większego udziału towarów wysoko przetworzonych w porównaniu z udziałem np. surowców.

„Restrukturyzacja przedsiębiorstw, jak byśmy na to nie patrzyli, spowodowała zmiany struktury eksportu. W tej chwili mamy większy udział towarów przetworzonych, a mniejszy żywności i towarów o charakterze surowcowym. A produkty bardziej przetworzone są mniej wrażliwe na wahania koniunktury” – powiedział Łukasz Tarnawa, ekonomista banku PKO BP.

Kontynuacji trendu wzrostowego w eksporcie sprzyja też zdaniem Tarnawy osłabienie się złotego, zarówno wobec euro, jak i dolara, które postępuje już od kilku miesięcy.

Oprócz wzrostu eksportu, w polskiej gospodarce odnotowuje się też wzrost importu. Zdaniem Piotra Bielskiego, ekonomisty Banku Zachodniego WBK, import wręcz „goni” eksport.

W lutym deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł ok. 3,5% Produktu Krajowego Brutto (PKB), ale na koniec 2003 roku wzrośnie zdaniem Bielskiego już do 4,4% PKB.

„W tym roku szybciej będą rosły inwestycje, co oznacza, że prawdopodobnie w którymś momencie wzrost importu przegoni wzrost eksportu. Spodziewany przez nas poziom deficytu 4,4% PKB nie jest jeszcze zagrożeniem dla równowagi zewnętrznej” – powiedział Bielski.

„Ale trzeba pamiętać, że w perspektywie kilku lat, kiedy uda nam się może osiągnąć wzrost PKB, tak jak prognozuje to minister finansów – 5-6% rocznie, to z poziomu 3-4% deficytu bieżącego teraz, przy słabym wzroście gospodarczym łatwo będzie powrócić do niebezpiecznych granic. Jest to więc z jeden głównych argumentów za szybkim wejściem do strefy euro, co uchroni nas przed właśnie takim ryzykiem” – podsumował ekonomista BZ WBK.

Narodowy Bank Polski (NBP) poda dane o bilansie płatniczym za luty w poniedziałek, 31 marca, o godz. 16:00.

Instytucja: Deficyt na rachunku obrotów bieżących: Deficyt Handlowy:

BZ WBK 780 mln USD 1000 mln USD

PKO BP 690 mln USD 800 mln USD

BNP Paribas 550 mln USD 800 mln USD

BPH PBK 575 mln USD 900 mln USD

Kredyt Bank 380 mln USD 700 mln USD

Pekao SA 550 mln euro 800 mln euro

CA IB 504 mln USD 880 mln USD

(ISB)

Karolina Słowikowska

ks/tom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / <b>ISB:</b> wzrostowy trend eksportu utrzymał się w lutym