Badania na rynek: edycja jesienna

opublikowano: 16-10-2019, 22:00

PARP ma specjalne pule na innowacje powstałe w średnich miastach i na wspierające program Dostępność+

To już ostatnia w tym roku szansa na udział w wyścigu po dotacje z poddziałania 3.2.1 „Badania na rynek” Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój (POIR). Pod koniec listopada przedsiębiorcy dowiedzą się, czy Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) ogłosi w przyszłym roku kolejny konkurs z tego poddziałania. W jesiennym rozdaniu wnioski o dofinansowanie można składać tylko do końca października.

Izabela Wójtowicz, dyrektor departamentu wdrożeń innowacji w przedsiębiorstwach
PARP, podkreśla, że zmiany wprowadzone do poddziałania 3.2.1 POIR powinny
zachęcić innowatorów do udziału w konkursie.
Zobacz więcej

ZACHĘTA:

Izabela Wójtowicz, dyrektor departamentu wdrożeń innowacji w przedsiębiorstwach PARP, podkreśla, że zmiany wprowadzone do poddziałania 3.2.1 POIR powinny zachęcić innowatorów do udziału w konkursie. Fot. ARC

— Przedsiębiorcy mieli sporo czasu, aby odpowiednio przygotować się do udziału w konkursie. Wiedzieli o nim już w listopadzie — mówi Izabela Wójtowicz, dyrektor departamentu wdrożeń innowacji w przedsiębiorstwach PARP.

Do tegorocznej edycji programu rządowa agencja wprowadziła kilka uproszczeń.

— Obniżyliśmy minimalną wartość kosztów projektu z 5 mln zł do 1 mln zł i znieśliśmy limit dotacji, który jeszcze do niedawna nie mógł przekroczyć 20 mln zł. Kolejną zmianą jest zlikwidowanie ograniczenia dotyczącego kosztów zakupu robót i materiałówbudowlanych, praw użytkowania wieczystego gruntu, własności nieruchomości i rat spłaty kapitału nieruchomości zabudowanych i niezabudowanych. Nowości, które wprowadziliśmy do poddziałania 3.2.1 POIR, powinny zachęcić innowatorów do udziału w konkursie — ocenia Izabela Wójtowicz.

Jak podkreśla, zniesienie wspomnianego ograniczenia jest wynikiem zmiany rozporządzenia będącego podstawą do udzielania przedsiębiorcom pomocy finansowej. Przypomnijmy: w poprzednich naborach wydatki na roboty i materiały budowlane nie mogły przekroczyć 20 proc. kosztów całego przedsięwzięcia. Teraz wystarczy, że przedsiębiorca wykaże racjonalność tych wydatków. Będzie mógł je uwzględnić w kosztach kwalifikowanych projektu w pełnej wysokości.

— W ostatnim czasie ceny materiałów i usług budowlanych poszły znacząco w górę. Przedsiębiorcy musieli wykładać sporo pieniędzy z własnej kieszeni na pokrycie tych wydatków. Teraz będą objęte dofinansowaniem — zaznacza Izabela Wójtowicz.

Innowacja procesowa

Mateusz Markowski, starszy konsultant w Crido, wyjaśnia, że dotacje są przeznaczone na realizację projektów dotyczących wdrożenia wyników prac B+R. Ich celem powinno być wprowadzenie na rynek nowych lub znacząco ulepszonych produktów i usług.

— W grę wchodzi również innowacja procesowa. Co to oznacza w praktyce? Firma może zmienić proces lub technologię, którą dotychczas stosowała — tłumaczy Mateusz Markowski.

Zauważa, że prace B+R mogą być przeprowadzone samodzielnie przez wnioskodawcę, wykonane na jego zlecenie lub przez niego zakupione.

— Muszą mieć jednak kluczowe znaczenie dla produktu lub procesu technologicznego planowanego do wdrożenia w wyniku realizacji projektu — mówi Mateusz Markowski.

Warto podkreślić, że katalog kosztów kwalifikowanych nie zmienił się w stosunku do poprzednich naborów. Obejmuje on m.in. zakup nieruchomości, gruntów, budynków, maszyn i urządzeń. W grę wchodzą też usługi doradcze, wartości niematerialne i prawne, a także możliwość dokończenia prac eksperymentalnych, jeżeli wymaga tego projekt.

— Wspieramy tylko tych przedsiębiorców, którzy chcą prowadzić w swojej firmie innowacje na poziomie co najmniej krajowym — zaznacza Izabela Wójtowicz.

Nie warto odkładać

Z doświadczenia PARP wynika, że ponad 90 proc. wniosków o dofinansowanie wpływa do rządowej agencji w ostatnim dniu naboru. Warto, aby przedsiębiorcy nie odkładali tego na ostatnią chwilę. Wiosenne konkursy PARP rozstrzygnęła w sierpniu. Przedsiębiorcy złożyli 159 wniosków o dofinansowanie na łączną kwotę ok. 1,1 mld zł. Tymczasem w puli było 1,5 mld zł. Rządowa agencja rekomendowała do wsparcia 53 wnioski. W efekcie przedsiębiorcy zgarną w sumie 330 mln zł.

— Przedstawiciele biznesu, którzy nie otrzymali dotacji, od ponad miesiąca znają wyniki oceny wniosków. Mogą je poprawić i wystartować w obecnym rozdaniu — zachęca Izabela Wójtowicz.

Z czym najczęściej nie radzą sobie firmy?

— Często ich przedsięwzięcia nie kwalifikują się do wsparcia, bo nie dotyczą wdrożenia wyników prac B+R lub nie są innowacyjne na poziomie krajowym. Nierzadko wydatki projektów nie są odpowiednio uzasadnione lub są przeszacowane. Brakuje np. wyjaśnienia, dlaczego zakup środków trwałych jest niezbędny, aby zrealizować cel inwestycji. Ponadto część przedsiębiorców ma problem z zapewnieniem wkładu własnego na realizację projektów. Wartość planowanych do poniesienia kosztów stanowi często dla firm duże obciążenie. Dlatego autorzy przedsięwzięć powinni pamiętać o właściwym skalkulowaniu kosztów inwestycji i planie ich pokrycia — zaznacza Izabela Wójtowicz.

W obecnym rozdaniu przedsiębiorcy mogą startować w aż trzech konkursach. Pierwszy jest przeznaczony dla wszystkich MŚP (jego budżet to 850 mln zł), drugi dla firm działających w średnich miastach (200 mln zł), a trzeci dla przedsiębiorców prowadzących projekty inwestycyjne, które ułatwią życie seniorom i osobom z niepełnosprawnościami (50 mln zł). Kolejka po granty w wiosennym naborze Dostępność+ nie była długa. Przedsiębiorcy złożyli tylko dwa wnioski o dofinansowanie. Niestety żaden z nich nie otrzymał wsparcia. PARP liczy, że w obecnym konkursie będzie więcej projektów lepszej jakości.

Urok średnich miast

Większym popytem cieszyły się granty dla firm działających w miastach średnich. Do rządowej agencji wpłynęło 38 projektów, z czego 12 otrzymało dofinansowanie. Do przedsiębiorców popłynął strumień pieniędzy w wysokości 52 mln zł. W puli było 550 mln zł. Beneficjentem konkursu przeznaczonego dla miast średnich jest m.in. firma Łukpol z Łukowa, która wprowadziła nową technologię produkcji obuwia antybakteryjnego. Dzięki temu zyskała przewagę wobec konkurentów. Granty pomogły również spółce Concept Stal z Chełma. Producent maszyn do cięcia i profilowania blach wdraża wyniki prac badawczych prowadzące do powstania innowacji w skali globalnej.

Na co granty

  • Wydatki inwestycyjne, w tym:

— zakup maszyn i urządzeń niezbędnych do uruchomienia produkcji nowych produktów

— zakup nieruchomości

— roboty budowlane

— budowa nowej linii produkcyjnej oraz hal

  • Wartości niematerialne i prawne w formie patentów, licencji, know-how oraz innych praw własności intelektualnej
  • Eksperymentalne prace rozwojowe
  • Usługi doradcze
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy