Zgodnie z harmonogramem, Bakalland i Atlanta kończą dziś due diligence. Teraz zajmą się negocjowaniem umowy połączeniowej.
Bakalland i Atlanta Poland od początku czerwca pracują nad połączeniem sił. Wtedy zaczęło się w nich due diligence (badanie prawno-finansowe). Pierwotnie miało się zakończyć 15 lipca, ale ze względu na sezon urlopowy partnerzy przesunęli ten termin do 15 września. Czyli do dziś.
— Wszystko idzie zgodnie z planem. Trwa sama końcówka badania i w poniedziałek 15 września dostaniemy końcowe raporty — powiedział nam przed weekendem Dariusz Mazur, prezes i największy akcjonariusz Atlanty Poland.
To nie oznacza, że strony natychmiast podpiszą umowę połączeniową.
— Mamy do ustalenia jeszcze kilka kwestii — wyjaśnia Dariusz Mazur.
Dopiero po podpisaniu porozumienia strony zajmą się formalnościami, m.in. prospektem emisyjnym, zwołaniem walnych zgromadzeń i wystąpieniem o rejestrację połączenia przez sąd. Debiut połączonych podmiotów na GPW zaplanowano na pierwszy kwartał 2009 r.
Planowana fuzja będzie miała formę przejęcia Atlanty przez Bakalland, który w zamian wyemituje papiery skierowane do akcjonariuszy Atlanty. Parytet zakłada, że za 0,9346 akcji Bakallandu przysługiwać będzie jedna akcja Atlanty.