Baniak: decyzja KE to być albo nie być dla LOT-u

PAP
opublikowano: 13-03-2014, 19:59

Pozytywna decyzja Komisji Europejskiej ws. postępowania dotyczącego pomocy dla PLL LOT jest dla resortu skarbu priorytetem, a dla spółki oznacza być albo nie być - ocenił wiceminister MSP Rafał Baniak. Trwa audyt wyników spółki za 2013 r.

KE na początku listopada ub.r. wszczęła szczegółowe postępowanie, by ocenić, czy przyznanie PLL LOT w sumie ok. 200 mln euro pomocy restrukturyzacyjnej jest zgodne z unijnymi zasadami pomocy państwa. Jeśli KE nie uzna już udzielonej pomocy państwa za dozwoloną, LOT może być zmuszony do jej zwrotu.

"Komisja Europejska prowadzi postępowanie w sprawie pomocy publicznej dla LOT-u. Uzyskanie pozytywnej decyzji jest dla nas absolutnym priorytetem, a dla spółki – być albo nie być" - powiedział Baniak.

W lutym szef MSP Włodzimierz Karpiński i wiceminister Baniak spotkali się z komisarzem UE ds. konkurencji Joaquinem Almunią. Rozmowa dotyczyła restrukturyzacji i pomocy państwa dla PLL LOT.

"LOT przechodzi głęboką restrukturyzację. (...) Ministerstwo skarbu jest w stałym kontakcie i gotowości do przekazywania informacji Komisji Europejskiej, która weryfikuje plan restrukturyzacji. Lutowa wizyta w Brukseli i spotkanie z komisarzem ds. konkurencji przyniosła zapewnienie, że decyzja zostanie podjęta w najkrótszym możliwym czasie" - powiedział Baniak.

Wskazał, że LOT poprawia wyniki finansowe. W planie restrukturyzacji przewoźnik zakładał 142 mln zł straty na koniec 2013 r. Tymczasem w grudniu ub.r. szef LOT-u Sebastian Mikosz zapowiadał, że strata spółki wyniesie ok. 20 mln zł. W związku z poprawą sytuacji finansowej, LOT przekłada wystąpienie do właściciela, czyli MSP, o drugą transzę pomocy publicznej. Na razie wiadomo, że firma nie zrobi tego do końca czerwca br.

"Z zadowoleniem przyjmuję, że w 2013 r. LOT-owi udało się zmniejszyć o kilka razy prognozowaną stratę. Szczegółowe wyniki poznamy niebawem, po formalnym audycie, ale ich poprawa jest faktem. To potwierdza, że przyjęty plan restrukturyzacji jest realny" - powiedział PAP wiceminister. Przypomniał, że celem jest przywrócenie pełnej rentowności spółki i długotrwałej zdolności do konkurowania na rynku. "Przed LOT-em jeszcze długa droga w realizacji tych celów, ale już widoczne są efekty prowadzonej restrukturyzacji" - wskazał.

Wiceminister podkreślił, że efekty działań naprawczych i poprawa wyników nie oznaczają, że restrukturyzacja dobiega końca. "Przed zarządem i pracownikami jeszcze długa i ciężka praca. MSP jako główny akcjonariusz jest zdeterminowane, żeby LOT osiągnął rentowność" - zapewnił.

W planie restrukturyzacji na koniec br. założono zysk z działalności operacyjnej PLL LOT na poziomie 64-78 mln zł, a w 2015 r. 113-137 mln zł.

Jeszcze w marcu LOT ma otrzymać szóstego Boeinga 787 Dreamliner. Jednak przewoźnik rozważa wynajęcie tej maszyny innej linii. W styczniu br. Mikosz tłumaczył, że LOT nie może otworzyć nowych połączeń i wykorzystać tego samolotu w sytuacji, gdy spółka wzięła pomoc publiczną.

W czwartek "Dziennik Gazeta Prawna" napisał, że szósty B787 najprawdopodobniej będzie latał w barwach Eurolotu.

Baniak powiedział w czwartek, że "nie ma żadnych planów ani możliwości, żeby przekazywać kontrakt dotyczący B787 z LOT do Eurolot. Samoloty B787 - zgodnie ze strategią LOT-u - są dźwignią urentownienia spółki, zatem pozostaną we flocie LOT-u" - zapewnił wiceminister. Dodał, że sposób wykorzystania wszystkich maszyn pozostaje w wyłącznej gestii LOT-u, który podejmuje decyzje w oparciu o rachunek ekonomiczny i ograniczenia wynikające z realizacji planu restrukturyzacji. "Strategia i plan restrukturyzacji LOT-u opierają się na wykorzystywaniu przewag rynkowych B787 w operacjach dalekiego zasięgu" - mówił.

W grudniu 2012 r. LOT otrzymał pierwszą transzę pomocy 400 mln zł (ok. 100 mln euro). KE wydała w maju 2013 r. tymczasową zgodę na pożyczkę. Miesiąc później do KE trafił plan restrukturyzacji z wytycznymi dotyczącymi przyszłości LOT-u, zakładającymi m.in. modernizację floty. W dokumencie znalazł się m.in. zapis o przekazaniu przewoźnikowi drugiej transzy pomocy na restrukturyzację w wysokości 381 mln zł i uzyskaniu trwałej rentowności od 2015 r.

Akcjonariuszami PLL LOT są: Skarb Państwa, który ma 67,97 proc. akcji spółki i TFS Silesia - 25,1 proc.; pozostałe 6,93 proc. należy do pracowników.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane