Banki przewidują załamanie kredytowe

opublikowano: 18-11-2022, 10:40
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Banki prognozują silne hamowanie kredytu inwestycyjnego i kredytu konsumpcyjnego oraz wzrost popytu na kredyt obrotowy. Jak prognozy komitetów kredytowych w przeszłości wyglądały na tle faktycznej dynamiki zadłużenia? Nie ma idealnej relacji. Ale generalnie realne schłodzenie kredytowe wydaje się nieuniknione.

NBP co kwartał publikuje wyniki badania sytuacji na rynku kredytowym, które powstają w oparciu o ankiety wypełniane przez przewodniczących komitetów kredytowych banków. To badanie dostarcza bardzo ciekawych wniosków dla oceny, jak w najbliższych miesiącach będzie przebiegała akcja kredytowa, czyli jeden z kluczowych czynników determinujących koniunkturę w gospodarce.

Zacznijmy od omówienia tego, jak odpowiedzi udzielane w tym badaniu pokrywają się z danymi o kredytach. Wyniki ankiet podawane są w formie odsetka netto komitetów oczekujących wzrostu lub spadku popytu, po zważeniu aktywami banków w danym obszarze.

Dosyć dokładnie z oceną bankowców dotyczącą popytu na kredyt pokrywa się dynamika zadłużenia z tytuły kredytu obrotowego. W okresach, kiedy banki oceniają, że zapotrzebowanie na finansowanie obrotowego wśród firm rośnie, mniej więcej proporcjonalnie rośnie również kredyt bieżący dla przedsiębiorstw. I odwrotnie, kiedy banki wskazują na spadek tego zapotrzebowania, spada także dynamika kredytów bieżących udzielonych firmom. Potwierdzają to wyniki najnowszej ankiety i dane o kredytach – w III kw. podaż kredytu bieżących wzrosła o 30 proc. r/r, przy jednoczesnej bardzo wysokiej ocenie przez banki zapotrzebowania na kredyt wśród firm.

Inaczej sytuacja wygląda w przypadku kredytów inwestycyjnych. Wyniki ankiet wśród banków, w których oceniały zmiany zapotrzebowania na finansowanie środków trwałych, pokrywają się z danymi o dynamice kredytów inwestycyjnych, jednak z dużym opóźnieniem. Dopiero po kilku kwartałach, od momentu, kiedy banki zaczną oceniać, że rośnie lub spada popyt na finansowanie inwestycji, rosnąć/spadać zaczyna dynamika kredytów. To opóźnienie w przeszłości wynosiło ok. 4-6 kwartałów i wynika ono zapewne z charakteru kredytów inwestycyjnych, w których długo trwa planowanie finansowanie inwestycji, a także sam proces rozpatrywania wniosków kredytowych.

W obecnym cyklu koniunkturalnym banki najwyżej oceniały ten popyt w II kw. 2021 r., co oznacza, że powinno być to widoczne w faktycznej dynamice kredytu mniej więcej w III-IV kwartale bieżącego roku. I faktycznie, w III kw. dynamika kredytów inwestycyjnych wyniosła 8,4 proc. r/r i była najwyższa od 2018 r. Możliwe zatem, że siłą rozpędu będzie jeszcze wyższa w IV kw., a potem powinna się obniżać.

Jednocześnie ocena zapotrzebowania banków na finansowanie konsumpcyjne dobrze i bez opóźnień odzwierciedla także zmiany wielkość udzielonych kredytów na finansowanie zakupów produktów konsumpcyjnych przez gospodarstwa domowe.

Jeśli wyniki ankiet wśród dobrze (choć w przypadku kredytów inwestycyjnych z opóźnieniem) odzwierciedlają zmiany udzielonego kredytu, to warto spojrzeć, jak banki prognozują przyszły popyt na kredyt.

Banki przewidują, że w IV kw. wzrośnie popyt na finansowanie bieżące, zarówno wśród małych i średnich, jak i dużych przedsiębiorstw. To w głównej mierze może być spowodowane inflacją – wraz ze wzrostem cen, coraz większa ilość pieniądza (w ujęciu nominalnym) jest potrzebna do finansowania bieżącej działalności. Popyt na finansowanie bieżące powinien zatem rosnąć też w kolejnych kwartałach, nawet pomimo tego, że jego koszt po podwyżkach stóp procentowych jest bardzo wysoki. Możliwe, że firmy bardziej reagują na realne niż nominalne stopy procentowe.

Inaczej wyglądają prognozy w przypadku kredytów inwestycyjnych. Banki już dla III kw. br. prognozowały ich silne ograniczenie i bardzo podobne są prognozy dla IV kw. Biorąc pod uwagę, że te przewidywania są opóźnione o kilka kwartałów (podobnie jak ocena zapotrzebowania na finansowanie środków trwałych przez firmy), można przewidywać, że przyrost zadłużenia inwestycyjnego zostanie ograniczony przez banki najprawdopodobniej na przełomie 2022 i 2023 roku.

Jednocześnie przewidywania banków wskazują, że to ograniczenie może być bardzo głębokie. Prognozy dla kredytów długoterminowych dla dużych przedsiębiorstw znalazły się na najniższym poziomie od 2004 r. – znacznie niższym niż podczas kryzysu finansowego 2008-09. Z kolei prognozy w przypadku małych i średnich przedsiębiorstw znajdują się na poziomie z kryzys finansowego i początkowego okresu pandemii. W przypadku pierwszego okresu najmocniejszy spadek w ujęciu r/r wyniósł 6,2 proc., w drugim przypadku -2,7 proc.

Może się wydawać, że nie są to duże spadki, jednak należy pamiętać, że to jest to spadek łącznego zadłużenia z tytułu kredytów inwestycyjnych w całej gospodarce, a nie tylko tych nowo udzielanych. W takiej sytuacji nowo udzielane kredyty są niższe w ujęciu r/r nawet o kilkadziesiąt procent.

Jeśli przewidywania banków się potwierdzą, to ograniczenie kredytu inwestycyjnego może być bardzo silne. To przełoży się na znaczący spadek inwestycji w całej gospodarce, choć przy niskim udziale inwestycji w polskim PKB to samo w sobie nie musi oznaczać głębokiej recesji.

Połączenie tego z przewidywanym silnym hamowaniem kredytu konsumpcyjnego może już jednak wywołać recesję. A takie właśnie hamowanie prognozują banki dla IV kw. Dotychczas tylko raz prognozowały tak głęboki dołek – na początku pandemii. To może być bardzo istotny czynnik, który przyczyni się do ograniczenia popytu konsumpcyjnego, co utrudni firmom dalsze podnoszenie cen.

Podsumowując, z danych wyłania się obraz załamania popytu na kredyt inwestycyjny i kredyt konsumpcyjny oraz rosnącego zapotrzebowania na kredyt obrotowy. Ten zestaw czynników wskazuje na to, że gospodarka będzie zmierzać w stronę recesji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zespół PB Analizy

Polecane