Stadion Dziesięciolecia wkrótce zniknie z powierzchni ziemi. I to niezależnie, czy UEFA wybierze Polskę na organizatora Euro 2012.
O tym, czy na nowym warszawskim stadionie odbędzie się inaugurujący mecz mistrzostw Europy, dowiemy się 8 grudnia. Ministerstwo Sportu twierdzi jednak, że nawet jeśli rozgrywki ominą Polskę, to stadion i tak powstanie. Ma kosztować 820 mln EUR.
— Ministerstwo chce, aby stadion powstał niezależnie od tego, czy mistrzostwa odbędą się w Polsce czy nie — zapewnia Kamil Wnuk, rzecznik Sztabu Projektu Euro 2012 w Ministerstwie Sportu.
Dodaje, że oprócz projektu na papierze, rozpoczęto już badania terenu. Nowy obiekt powstanie na miejscu warszawskiego Stadionu Dziesięciolecia.
Dwa w jednym
Powstały dwa projekty nowego obiektu. Jeden z nich, zaprezentowany resortowi 15 lutego przez pracownię architektoniczną Kuryłowicz & Associates, został włączony do wniosku przesłanego do UEFA.
— Mamy koncepcję i zaawansowany projekt przygotowany na zlecenie miasta. Jest to materiał oficjalny i z jednej strony wynika z uwzględnienia studium popytu i decyzji planistycznych, a z drugiej — z wymagań polskiego wniosku złożonego UEFA — wyjaśnia Stefan Kuryłowicz, prezes Kuryłowicz & Associates.
— Zarysy stadionu zostały przekazane łącznie z gwarancjami ze strony rządu i miasta — dodaje Kamil Wnuk.
Pracownia przedstawiła projekt i nie zamierza angażować się w finansowanie. Tu więcej pomysłów ma Colliers International, międzynarodowa agencja nieruchomości, wraz z grupą firm zrzeszonych w Warsaw Destination Alliance (WDA).
— Wyszliśmy z inicjatywą, by zrealizować ten projekt wspólnie — mówi Alex Kloszewski, dyrektor departamentu hoteli w Colliers.
Miasto się dołoży
Początkowo Colliers chciał wystartować z alternatywną ofertą i projektem. Jednak po akceptacji pomysłu autorstwa Kuryłowicz & Associates dąży do współpracy przy realizacji.
— Taka współpraca jest możliwa — twierdzi Stefan Kuryłowicz.
Colliers ma przy tym pomysły na sfinansowanie. A potrzebne kwoty wyglądają imponująco.
— Budowa stadionu będzie kosztowała w sumie 400 mln EUR, część konferencyjna obiektu wymaga zainwestowania dodatkowych 420 mln EUR. 37 ha tamtejszego to wystarczająca powierzchnia dla realizacji całego zaplanowanego kompleksu — twierdzi Alex Kloszewski.
Według niego najlepszą formą organizacyjną dla projektu byłaby spółka akcyjna, w której miasto objęłoby 35 proc. akcji. Centrum będzie przynosić 35-40 mln EUR rocznie, a dla całej branży hotelarskiej i miasta przyniesie 300 mln EUR co roku. Zdaniem Colliers, jest możliwe, by prace ruszyły w końcu 2006 r., a wykonanie zajmie 45 miesięcy. Warszawski stadion jest jednym z sześciu typowanych na mistrzowskie rozgrywki. Modernizację lub rozbudowę mają przejść stadiony w Chorzowie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu. W Gdańsku powstać ma zupełnie nowy obiekt. Z tej puli organizatorzy mają wybrać cztery stadiony. Polska stara się, by było to pięć obiektów.