Bessa psuje plany Kolastyny

ML
opublikowano: 2008-07-28 00:00

Grupa jest o krok od przejęcia, którego nie będzie. W czasie bessy emisji akcji się nie robi, więc na zakupy brakuje pieniędzy.

Grupa jest o krok od przejęcia, którego nie będzie. W czasie bessy emisji akcji się nie robi, więc na zakupy brakuje pieniędzy.

Jeszcze w maju zarząd kosmetycznej Grupy Kolastyna (GK) zapowiadał, że kolejne przejęcie uda się zakończyć w trzecim kwartale tego roku. Kryzys na giełdzie, który zdaniem zarządu uniemożliwia przeprowadzenie podwyższenia kapitału, zmusił zarząd do zmiany planów.

— Rozmowy z partnerami są bardzo zaawansowane, ale ze względu na obecną sytuację rynkową zakupy trzeba przełożyć — mówi Andrzej Grzegorzewski, prezes GK.

Spółka kończy rozmowy z rosyjską spółką, która ma sprzedaż podobną do GK, oraz mniejszymi krajowymi podmiotami. Akwizycje miały być sfinansowane emisją od 10 mln do 20 mln akcji serii H bez prawa poboru. Według ostatnich notowań maksymalnie spółka mogłaby uzyskać 40 mln zł.

— Przy obecnych kursach emisja się nie opłaca. Poczekamy na lepsze czasy, choć rozważamy kredyt lub emisję obligacji — zapowiada Andrzej Grzegorzewski.

Prezes jest przekonany, że partnerzy poczekają, aż GK będzie gotowa do zakupu.

1 września Andrzeja Grzegorzewskiego na stanowisku prezesa zastąpi Jacek Szkurłat, który wiele lat pracował m.in. w Procter & Gamble.

— Zamierzam nadal wspierać spółkę. Wejdę do rady nadzorczej, jeśli tak zdecydują akcjonariusze — mówi prezes.

Skąd decyzja o zmianie stanowiska?

— Kupiliśmy kilka spółek, mamy w portfelu wiele marek, teraz trzeba je poukładać. Fuzje to trudny czas, dlatego zatrudniłem specjalistę — informuje Andrzej Grzegorzewski.

Zadaniem nowego prezesa będzie kontynuacja dotychczasowej strategii zakładającej rozwój organiczny oraz dalsze konsolidacje w Polsce i za granicą. Kolastyna chce do 2010 r. dzięki akwizycjom podwoić udział w rynku kosmetyków pielęgnacyjnych, do 10 proc.

Ostatnio spółka skorygowała prognozy przychodów. Ma osiągnąć w tym roku 98 mln zł obrotów, wobec 115 mln zł planowanych wcześniej. Zysk netto ma zmieścić się w przedziale od 12 mln zł do 15 mln zł.

GK konsoliduje branżę od ubiegłego roku. W marcu kupiła pakiet akcji Fabryki Kosmetyków Miraculum i marki: Miraculum, Pani Walewska, Brutal, w lipcu przejęła Unicolor (Tanita, Paloma), a w październiku kupiła od Cussons Polska marki Uroda, Wars, Makler, Lider i Być Może. Na zamknięciu wczorajszej sesji płacono 1,92 zł, tyle samo co w czwartek.