Białorusini z Polski ruszają na podbój Afryki i Azji

opublikowano: 22-07-2021, 20:00

Rynek transferów pieniężnych, na którym działa Spoko.app, prężnie się rozwija. Start-up kolejny raz próbuje wskoczyć na falę.

Spoko.app to wywodzący się z Polski fintech, który działa na rynku transferów pieniężnych. Założyli go dwaj Białorusini: Evgeny Chamtonau i Aliaksandr Horlach. Wystartowali w 2018 r. pod marką PlatiDomi (po polsku: płatności do domu) z ofertą skrojoną pod Ukraińców, licznie migrujących nad Wisłę w celach zarobkowych. Rok później zmienili nazwę na PayUkraine, a następnie na Spoko.app., co miało pomóc w szeroko zakrojonej ekspansji na nowe rynki. Obecnie firma mocno stawia na kraje afrykańskie i azjatyckie ― widzi w nich ogromny potencjał, związany również z migracją ludności.

Wnikliwa obserwacja:
Wnikliwa obserwacja:
Aliaksandr Horlach i Evgeny Chamtonau, założyciele Spoko.app, zwracają uwagę, że liczba ekspatów na świecie stale rośnie, zwiększa się dostęp do usług mobilnych, a transakcje finansowe online są już w większość regionów standardem. Ich zdaniem, jeśli tylko przekazy pieniężne będą stawać się coraz tańsze, bardziej bezpieczne i dostępne w wielu cyfrowych narzędziach, to rynek ten przyciągnie miliony nowych klientów.
Marek Wiśniewski

― Afryka i Azja mają potężny potencjał wzrostu w najbliższych latach. Oba kontynenty już teraz są znaczącymi graczami na rynku przekazów, natomiast istnieje szereg czynników, które powodują, że pod względem wartości transferów patrzymy na te obszary z dużym optymizmem. Utarło się przekonanie, że to zachodnie, bogate kraje są najlepszymi rynkami dla usług fintechów, jednak okazuje się, że państwa ogólnie postrzegane jako mniej rozwinięte, dzięki temu, że są w fazie dynamicznego rozwoju gospodarczego, są właśnie dużą szansą ― przekonuje Maksym Mykhailovskyi, szef marketingu Spoko.app.

Afryka ma jedną z najbardziej mobilnych populacji na świecie, a kraje z tego kontynentu stanowią znaczący i wciąż rosnący kawałek globalnego rynku przekazów pieniężnych.

― W ostatnich latach liczba migracji w Afryce gwałtownie wzrastała, co napędza wzrost przepływów transgranicznych. Oczekuje się, że w dłuższej perspektywie przepływy migracyjne z Afryki znacznie się zwiększą z powodu różnic w dochodach, szybko rosnącej liczby ludności w wieku produkcyjnym oraz zmian klimatycznych ― uzasadnia cel strategiczny Maksym Mykhailovskyi, szef marketingu Spoko.app.

Fintech dociera z usługami do 12 krajów Czarnego Lądu ― m.in. Nigerii, Ghany, Senegalu i Kamerunu. Największym afrykańskim wyzwaniem jest obecnie obniżenie kosztów transferów ― według Banku Światowego, średnia prowizja od przekazu w wysokości 200 USD wynosi ok. 9 proc. przy światowej średniej na poziomie ok. 7 proc. To pole do popisu dla fintechów.

Duże znaczenie w regionie ma rynek nigeryjski, który odpowiada za ok. 40 proc. wartości przekazów w Afryce Subsaharyjskiej. Do Nigerii płyną pieniądze m.in. z Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii, w czym pośredniczy również Spoko.app.

W Azji Spoko.app w najbliższym czasie planuje zadebiutować m.in. w Indonezji, Malezji, Wietnamie, Pakistanie i Bangladeszu.

Globalny rynek przekazów pieniężnych wart był w ubiegłym roku, według danych Banku Światowego, ponad 700 mld USD. Z kolei Allied Market Research prognozuje, że w 2026 r. powinien osiągnąć wartość ponad 930 mld USD (przy średniorocznym wzroście (CAGR) na poziomie 3,9 proc.).

Budowanie wizerunku:
Budowanie wizerunku:
Maksym Mykhailovskyi, szef marketingu Spoko.app, dołączył do firmy w lutego 2019 r. Jest odpowiedzialny głównie za poszukiwanie nowych klientów, testowanie hipotez, copywriting, wizualną stronę Spoko.app, social media i projekty specjalne: konkursy, promocje.
Polska przyciąga Białorusinów

O tym, że Białorusini najczęściej wybierają Polskę, pisaliśmy na łamach „PB” pod koniec kwietnia, powołując się m.in. na dane Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH). Napływ osób zza wschodniej granicy wspiera program Poland Business Harbour (PBH), umożliwiający ekspertom i przedsiębiorcom, a także ich rodzinom i pracownikom, skorzystanie z przyspieszonej ścieżki imigracyjnej. Start-upy dostają dofinansowanie, a większe firmy - pomoc w rozpoczęciu działalności w Polsce. Od 10 sierpnia 2020 r. do 9 kwietnia 2021 r. wystawiono 8840 wiz z oznaczeniem PBH. Jednocześnie, według danych serwisu dev.by, od września do stycznia odsetek wyjeżdżających z Białorusi specjalistów IT, którzy wybierają Polskę, wzrósł z 10 proc. do 43 proc. Dwie trzecie białoruskich deweloperów rozważa przeniesienie się nad Wisłę, a zrobiło to już blisko 10 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane