Biedronka: codziennie wyższy kurs

Akcje Jeronimo Martins, właściciela sieci dyskontów, można kupić na giełdzie w Lizbonie. Zdaniem analityków — warto

Kupowanie na górce nigdy nie jest dobrym pomysłem, ale bijące w tym tygodniu historyczne rekordy akcje portugalskiego Jeronimo Martins (JM) mogą jeszcze odlecieć. Właściciel Biedronki jest ostatnio pupilkiem analityków. Spośród 24 aktualnych rekomendacji żadna nie zaleca sprzedaży papierów — a ponad połowa analityków uważa, że akcje spółki będą zachowywały się lepiej od rynku. JM działa w z natury defensywnym sektorze sprzedaży FMCG (dóbr szybkozbywalnych) i na tle europejskich konkurentów ze słabnącej ostatnio branży regularnie pokazuje bardzo dobre wyniki.

Polska lokomotywa

Dla spółki — która oprócz ponad 2 tys. Biedronek ma jeszcze 370 sklepów Pingo Doce w Portugalii i kilka placówek w Kolumbii — najważniejsze jest zwiększanie sprzedaży like for like (LFL), czyli na tej samej powierzchni sklepów co rok wcześniej, bez uwzględnienia nowych otwarć. I tu JM wypada imponująco: w czasie gdy sprzedaż LFL europejskich tuzów, takich jak Carrefour, Tesco czy Grupa Metro, jest w stagnacji lub spada, JM rośnie wolniej tylko od rosyjskiej sieci Magnit — i jest to zasługa wyłącznie Biedronek, bo sklepy w Portugalii kończyły 2012 r. dwoma kwartałami spadków.

Biedronki, które w ubiegłym roku zmieniały wystrój i poszerzały asortyment, by przyciągnąć nowych klientów, w tym roku notują zwyżki LFL na poziomie 8,8 proc. Dokładając do tego nowo otwierane sklepy, wzrost to aż 22 proc. Tymczasem branżowa średnia w Polsce w ubiegłym roku była 10 razy niższa. Polskim sklepom udaje się też utrzymywać marże na wyższym poziomie niż konkurencja.

— Długoterminowi inwestorzy powinni kupować akcje JM, bo kluczowa dla wynikówgrupy Biedronka rośnie i będzie rosnąć — oceniają analitycy JP Morgan.

Z premią

Mimo dynamicznie rosnących wydatków inwestycyjnych i ekspansji na nowe rynki, JM regularnie dzieli się zyskami z akcjonariuszami. W ciągu ostatnich dwóch dekad nie wypłaciła dywidendy tylko w latach 2001-04.

Od tego czasu co roku prosto do kieszeni inwestorów trafia 40-50 proc. zysku netto grupy, a ten, napędzany szybką rozbudową polskiej sieci, stale rośnie i w pierwszym kwartale tego roku sięgnął 75 mln EUR. Co może negatywnie wpłynąć na kurs JM?

Według analityków, sporym ryzykiem obciążony jest projekt w Kolumbii — Portugalczycy ponoszą tam spore nakłady inwestycyjne, związane z budowaniem od podstaw pozycji rynkowej (do Polski wchodzili, kupując od Mariusza Świtalskiego istniejącą i gotową do rozbudowy sieć). Straty przynosi też na razie rozwijany w Polsce drogeryjny projekt Hebe.

Okiem pesymisty

Najbardziej pesymistycznie na sytuację JM patrzy niezależny analityk James Tracey. Według niego Biedronka — choć ma „niezaprzeczalnie dobry model operacyjny” — długoterminowo nie będzie w stanie utrzymać tempa zwiększania udziałów rynkowych, bo handel tradycyjny — którego kosztem zagraniczne sieci przez lata zdobywały rynek — dzięki projektom franczyzowym dystrybutorów, takich jak Eurocash, odzyskuje siły.

Dodatkowo JM już jest notowane z niemal dwukrotnie wyższym wskaźnikiem cena zysk niż porównywalne — choć wolniej rosnące — spółki z branży. — Jeronimo Martins to dobra spółka, ale jej kurs jest sztucznie napompowany — uważa James Tracey. Karty w koncernie, notowanym na giełdzie w Lizbonie od 1989 r., rozdają jego twórcy, rodzina dos Santos — zarządzana przez nią fundacja kontroluje 56 proc. akcji JM. Drugim największym udziałowcem jest Hareema, holenderska grupa budująca platformy naftowe, która w 2007 r. weszła do JM, kupując 10 proc. akcji.

Jak kupować, to nie za grosze

Polscy inwestorzy, którzy chcieliby kupić akcje JM na giełdzie w Lizbonie, muszą liczyć się z nieco wyższymi kosztami transakcji niż na GPW (tu standardowa stawka to 0,38-0,39 proc. wartości zlecenia). Prowizja w BZ WBK to 0,49 proc., w PKO BP — 0,5 proc. Drożej jest m.in. w ING — tam prowizja to 0,7 proc. Warto zwracać uwagę na wielkość minimalnej prowizji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Biedronka: codziennie wyższy kurs