Biura po pandemii naszpikowane technologią

opublikowano: 20-09-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Innowacje służące bezpieczeństwu stały się standardem. Eksperci zapewniają, że ich zastosowanie nie podniosło czynszów.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • czy najemcy biurowi wciąż korzystają z innowacji wdrożonych przez deweloperów tuż po wybuchu pandemii COVID19
  • czy nowinki wpłynęły na czynsze najmu
  • jaki odsetek pracowników powrócił do biur

Pandemia COVID-19 zmusiła deweloperów do wyposażenia biurowców w nowinki technologiczne, zapewniające bezpieczeństwo i większy komfort pracy. Choć pierwotnie zakładano, że będą stosowane tylko tymczasowo, w wielu obiektach stały się standardem.

Przykładem są biura firmy Skanska. Do wybranych budynków dewelopera wciąż można wejść przy użyciu smartfona lub kodu QR przesyłanego wraz z zaproszeniem na spotkanie.

— Po przejściu przez bezdotykowe bramki w lobby winda przyjedzie automatycznie i zawiezie nas na właściwe piętro bez potrzeby wciskania przycisku. Identyczne rozwiązanie wykorzystano w podziemnym parkingu, do którego można się dostać dzięki systemowi rozpoznawania tablic rejestracyjnych. Cały czas stosujemy też m.in. lampy UV do dezynfekcji. Wszystkie krany w kuchniach i łazienkach mamy bezdotykowe — mówi Anna Marciniak, dyrektorka ds. personalnych i administracji w spółce biurowej Skanska.

Rozwiązanie na dłuższą metę

Skupisko technologii:
Skupisko technologii:
Nowinki technologiczne zwiększające bezpieczeństwo to jeden z czynników mających zachęcić pracowników do powrotu do biur.

Także spółka Torus nadal wyposaża swoje biurowce w lampy dezynfekujące. Instaluje je w windach, szatniach dla rowerzystów i sanitariatach. Wykorzystuje też m.in. bezdotykowe podajniki papieru, dozowniki mydła i środków do dezynfekcji.

W 2021 r. firma przeprojektowała również system central wentylacyjnych — zastosowano w nim lampy wykorzystujące promieniowanie ultrafioletowe.

— Rozwiązanie stało się elementem nowego standardu w planowanych przez nas inwestycjach — informuje Marcin Piątkowski, dyrektor ds. komercjalizacji w firmie Torus.

Bezkontaktowa rzeczywistość

Wierne pandemicznym innowacjom pozostaje również Ghelamco. W sytuacji zagrożenia epidemicznego biurowce dewelopera przechodzą w tzw. tryb pandemii, o czym pracownicy są informowani za pomocą specjalnej aplikacji.

— Z narzędzia korzystają zarówno zarządcy nieruchomości, jak też najemcy. Rozwiązanie pozwala analizować dane dotyczące ruchu pracowników w budynku. Można dzięki niemu np. oszacować zajętość biura w poszczególne dni, a przez to lepiej zarządzać dostępną powierzchnią. Poruszanie się po budynku zarówno pracowników, jak też gości odbywa się więc bezkontaktowo — mówi Jarosław Zagórski, dyrektor handlowy i rozwoju Ghelamco Poland.

Spółka HB Reavis Poland natomiast udostępniła klientom technologię Symbiosy, która opiera się na systemie specjalnych czujników zainstalowanych w biurze.

— Czujniki gromadzą dane dotyczące m.in. temperatury, stężenia CO2 czy wilgotności, umożliwiając skuteczniejszą kontrolę i ewentualną zmianę warunków kluczowych dla zdrowia pracowników. W zależności od konfiguracji Symbiosy może też pomóc firmom kontrolować przepływ ludzi i dystans między nimi — informuje Karol Wyka, dyrektor ds. wynajmu HB Reavis Poland.

Deweloperzy coraz chętniej sięgają również po certyfikat Well Health-Safety Rating, który potwierdza, że w budynkach zadbano m.in. o precyzyjne procedury czyszczenia i odkażania, strategie reagowania w sytuacjach kryzysowych czy dostęp do środków medycznych.

Well Health-Safety Rating uzyskali dla swoich biurowców m.in. Skanska, Globalworth Poland, HB Reavis Poland, Ghelamco i Cavatina Holding.

— Podjęliśmy decyzję o poddaniu certyfikacji całego naszego portfolio, zarówno nowych budynków, jak też używanych — informuje Sebastian Suchodolski, szef leasingu w Cavatina Holding.

Kto za to płaci?

Według JLL w pierwszej połowie 2022 r. na większości głównych rynków biurowych stawki najmu najlepszych nieruchomości urosły o 0,25-0,50 EUR za m kw. miesięcznie. Deweloperzy zapewniają jednak, że inwestycje w nowinki do walki z wirusem nie miały na to istotnego wpływu.

— Zastosowane rozwiązania stanowiły jednorazowy koszt inwestycyjny i w minimalnym stopniu obciążają budżety eksploatacyjne najemców — zapewnia Marcin Piątkowski.

Agnieszka Milczarek, dyrektor w dziale zarządzania nieruchomościami w firmie Colliers, wyjaśnia, że część rozwiązań była wdrażana w ramach opłat związanych z utrzymaniem budynku, czyli przekładała się na miesięczne koszty eksploatacji.

— Chodzi o rozwiązania powodujące większe zużycie energii elektrycznej czy wymagające zakupu dodatkowych materiałów eksploatacyjnych. Za część wprowadzonych innowacji płacili bezpośrednio wynajmujący, ale te inwestycje nie były na tyle znaczące, by mieć wpływ na wysokość czynszu. Poza tym nie byłoby to z pewnością dobrze przyjęte przez najemców, którzy szukali w tym trudnym czasie oszczędności — mówi Agnieszka Milczarek.

Z szacunków zarządców wynika, że do pracy biurowej wróciło około 50 proc. pracowników.

— Trudno jednak mówić o pełnym wymiarze, rozumianym jako praca z biura przez pięć dni w tygodniu po osiem godzin. Firmy wciąż szukają optymalnego modelu pracy hybrydowej. Najczęściej spotykane rozwiązania to praca trzy dni z biura, dwa dni z domu bądź odwrotnie. Właściciele i zarządcy budynków mają ograniczone możliwości w kwestii zachęcenia pracowników do powrotu, bo ciężar tej odpowiedzialności spoczywa na najemcach. Niemniej właściciele i zarządcy powinni ściśle współpracować z najemcami i starać się odpowiadać na ich oczekiwania — uważa Piotr Kamiński, dyrektor działu wynajmu powierzchni biurowej w JLL.

OKIEM BRANŻY
Biura gotowe na zmiany
Maciej Kamiński
dyrektor ds. zarządzania nieruchomościami w Globalworth Poland

Nasze biurowce już od 2020 r. są w pełni przystosowane do powrotu pracowników. By im to ułatwić i wsłuchać się w ich potrzeby, zorganizowaliśmy w trzech miastach serię warsztatów z najemcami, a także wiele eventów promujących zalety pracy w biurze. Nasza dwie kampanie: „Miss My Office” czy „Office Renaissance”, realizowane w Polsce i w Rumunii z pewnością zmotywowały wielu najemców do pracy z biura i pomogły odnaleźć się pracownikom w nowej rzeczywistości. Kolejnym ważnym projektem są internetowe przewodniki dla najemców. Wdrażamy je we wszystkich naszych inwestycjach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane