Biznes na fali

opublikowano: 19-07-2019, 17:50
aktualizacja: 19-07-2019, 18:00

Wyciągi do wakeboardu, boiska do siatkówki, pływający plac zabaw, strefa chilloutu, bar i restauracja – tak wygląda centrum rekreacyjno-sportowe WAWA WAKE. W dzisiejszym programie pokażemy Wam jak prowadzi się taki wakeboardowy biznes, dowiemy się co jest w nim najtrudniejsze i co robi się w takim miejscu poza sezonem.

- Działamy już szósty rok. Zaczynaliśmy od dwóch miejsc startowych do wakeboardu i małej kanciapy. Dzisiaj mamy 2 restauracje, 6 profesjonalnych boisk do siatkówki plażowej, dwie plaże i cały kompleks, bo są jeszcze strefy chilloutu, a do końca tego roku powstanie jeszcze profesjonalne boisko do piłki nożnej – wylicza Maciej Sikorski, współwłaściciel WAWA WAKE.

Najważniejszym punktem wakeparku jest jednak dwumasztowy wyciąg z przeszkodami o różnym stopniu zaawansowania. To od niego wszystko się zaczęło.

- Pierwszą osobą, która rozpoczęła ten biznes był Przemek Kuc. Znalazł jezioro, porozumiał się z lokalną społecznością i uruchomił wyciągi. Wszystko zaczęło się od jego pasji do sportu, bo Przemek był swego czasu mistrzem Polski w wakeboardingu – tłumaczy Sikorski.

Później do biznesu dołączyli Maciej Sikorski i Mikołaj Bobiński. Firma się rozrosła, powstały nowe atrakcje i zmienił się także klient.

- Klienci się zmienili zgodnie z prawami ekonomii. Stajemy się coraz bogatszym społeczeństwem, czyli pozwalamy sobie na coraz więcej przyjemności, począwszy od chodzenia do kina, do teatru, po spędzanie wolnego czasu na takim terenie jak WAWA WAKE. Nasz klient też się zmienił, od takiego, który chciał tylko pływać na wakeboardzie, do takiego, który chce mieć perfekcyjnie zorganizowany event, czy to urodzinowy, czy wesele, który chce mieć zorganizowane zawody siatkówki plażowej lub chce spędzić na czystej plaży cały dzień. Oczywiście musi coś zjeść, musi mieć zapewniony odpowiedni standard socjalny. Porównując, to co było, do tego co jest teraz, to jakby przesiąść się z malucha do mercedesa – mówi Maciej Sikorski.


1646e18c-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu