Czytasz dzięki

Biznes pisze do Ziobry w sprawie Osieckiego

opublikowano: 18-03-2020, 13:03

Apelujmy, by prokuratura nie odwoływała się od decyzji sądu, który zgodził się zamienić twórcy Altus TFI areszt na 15 mln zł kaucji – pisze Polska Rada Biznesu do Ministra Sprawiedliwości. Apel wspiera także Lewiatan.

W poniedziałek zdecyduje się, czy Piotr Osiecki, przedsiębiorca który od sierpnia 2018 r. z dwiema krótkimi przerwami przebywa w areszcie, wyjdzie na wolność. 16 marca sąd wydłużył mu areszt o 2 miesiące, ale zgodził się na zamianę aresztu na poręczenie majątkowe w wysokości 15 mln zł. Prokuratura jeszcze na rozprawie złożyła wniosek o wstrzymanie wykonalności decyzji sądu (niedawna nowelizacja Kodeksu karnego dała jej możliwość wstrzymywania decyzji sądu), co zdaniem obrońców Osieckiego, może oznaczać, że złoży zażalenie. Złożenie zażalenia oznaczałoby, że twórca Altus TFI kolejne tygodnie spędziłby w areszcie oczekując na rozprawę w sądzie apelacyjnym. Przed takim scenariuszem chcą go uchronić największe organizacje zrzeszające przedsiębiorców. 

- W przypadku złożenia zażalenia przez prokuraturę, realny termin jego rozpatrzenia przez Sąd Apelacyjny w Warszawie to 2 miesiące, czyli tyle, ile trwa kolejny okres orzeczonego aresztu – zauważa Wojciech Kostrzewa, prezes PRB. Apel do Ministra Sprawiedliwości wspiera także Konfederacja Lewiatan, kierowana przez Macieja Wituckiego.
Wyświetl galerię [1/2]

Zażalenie jak wydłużenie:

- W przypadku złożenia zażalenia przez prokuraturę, realny termin jego rozpatrzenia przez Sąd Apelacyjny w Warszawie to 2 miesiące, czyli tyle, ile trwa kolejny okres orzeczonego aresztu – zauważa Wojciech Kostrzewa, prezes PRB. Apel do Ministra Sprawiedliwości wspiera także Konfederacja Lewiatan, kierowana przez Macieja Wituckiego. fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu

„Apelujemy o to, by ze względów humanitarnych, w tym zdrowotnych 

i rodzinnych, oraz z uwagi na ogromną moc środka zapobiegawczego, Prokuratura nie składała zażalenia na poniedziałkową decyzję Sądu Apelacyjnego” – pisze Wojciech Kostrzewa, prezes Polskiej Rady Biznesu, w liście wysłanym do Zbigniewa Ziobry, Prokuratora Generalnego, Bogdana Święczkowskiego, prokuratora krajowego, Andrzeja Szeligę, prokuratora regionalnego w Warszawie i Wojciecha Smolenia, naczelnika w Prokuratorze Regionalnej w Warszawie, który prowadzi śledztwo w sprawie Osieckiego. 

Przedsiębiorcy zrzeszeni w Polskiej Radzie Biznesu (PRB) przekonują, że nie ma podstaw do przetrzymywania członka ich organizacji za kratkami. 

„Sprawa ma wymiar czysto gospodarczy. Wszystkie dokumenty związane ze sprawą są zabezpieczone, a majątek zabezpieczony przez Prokuraturę przekracza szkodę zdefiniowaną przez Prokuraturę. Nie przesądzając o meritum sprawy, jako organizacja przedsiębiorców, od dawna podkreślamy, iż tego typu sprawy powinien rozstrzygać sąd, a stosowanie długotrwałego aresztu nie powinno mieć miejsca” – pisze PRB. 

Organizacja przypomina, że sądy już dwukrotnie wypuszczały Osieckiego za kaucją. 

„Nie nastąpił w tym czasie przepadek poręczeń i nie było żadnych przesłanek, by mówić o mataczeniu i utrudnianiu postępowania” – czytamy w liście PRB. 

Apel PRB wspiera inna organizacja zrzeszająca biznesmenów. 

- W pełni popieram apel PRB, Lewiatan także poręczył za Piotra Osieckiego. Nie przesądzamy o winie lub jej braku, ale Osiecki udowodnił już dwukrotnie, że na wolności nie będzie uciekał ani mataczył. W zdecydowanej większości, w sprawach gospodarczych areszty nie mają uzasadnienia i są szkodliwe. Ponadto, w obecnej sytuacji zagrożenia koronawirusem, każdy kto może powinien mieć zamieniony areszt na dozór domowy, będzie to z korzyścią dla zdrowia publicznego – mówi Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan.

1cae78be-dad3-11e9-8a34-2a2ae2dbcce4
Polityka gospodarcza
Nie uciekniesz przed skutkami polityki gospodarczej. Zapisz się na nasz newsletter, by nie przegapić newsów, analiz i komentarzy. Zamieniamy słowa polityków na pieniądze
ZAPISZ MNIE
Polityka gospodarcza
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Nie uciekniesz przed skutkami polityki gospodarczej. Zapisz się na nasz newsletter, by nie przegapić newsów, analiz i komentarzy. Zamieniamy słowa polityków na pieniądze
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Na zagrożenie zdrowia Osieckiego wskazał także sąd w uzasadnieniu decyzji o zamianie aresztu na kaucję. 

- Sąd wyraźnie podkreślił, że mój klient powinien opuścić areszt ze względów humanitarnych, z uwagi na realne ryzyko związane z epidemią koronawirusa na terenie aresztu śledczego. Prokuratura w tej chwili bierze na siebie całkowitą odpowiedzialność za narażenie jego zdrowia i życia – mówi Katarzyna Szwarc, obrońca Piotra Osieckiego.

PRB przypomina, że ryzyko dla zdrowia aresztowanych jest ogromne. 

„Począwszy od 16 marca Służba Więzienna podaje informacje, że w dużej części jednostek penitencjarnych kraju wstrzymano widzenia. Liczba aresztów objętych restrykcjami na podstawie zaleceń Państwowej Inspekcji Sanitarnej wzrasta lawinowo (trzykrotnie w ciągu dwóch dni), co jest dowodem na skalę eskalacji zagrożenia tam występującego. Dotyczy to również Aresztu Śledczego Warszawa-Białołęka” – czytamy w liście PRB.

Piotr Osiecki po raz pierwszy aresztowany został w sierpniu 2018 r., po tym jak prokuratura zarzuciła mu udział w zmowie, która doprowadziła do szkody na rzecz GetBacku. Według śledczych działając w porozumieniu z Konradem K., byłym prezesem Get Backu, miał zrealizować transakcję zakupu przez GetBack od funduszy zarządzanych przez Altus TFI, windykatora EGB za zawyżoną cenę. Od sierpnia w jego sprawie nie brakował zwrotów akcji - w listopadzie 2018 r. sąd rozpatrujący wniosek o przedłużenie aresztu o kolejne trzy miesiące zdecydował, że zamienia areszt na poręczenie majątkowe w wysokości rekordowych 108 mln zł. Złożyło je kilkunastu biznesmenów poręczających za Osieckiego. Twórca Altusa wyszedł na wolność, ale od tej decyzji odwołała się prokuratura. W styczniu Sąd Apelacyjny zmienił wyrok i wydał ponownie nakaz aresztowania i pod koniec lutego Osiecki znów został aresztowany. Na kolejnej rozprawie – w kwietniu 2019 r. sąd zamienił areszt na poręczenie majątkowe w wysokości 110 mln zł (zaliczając weksle na 108 mln zł) i jeszcze przed świętami Osiecki wyszedł na wolność. Od tej decyzji odwołała się prokuratura i 18 czerwca Osiecki został ponownie aresztowany. Na kolejnych rozprawach sąd odrzucał zależenia obrońców i wydłużał areszt. 

"Zgodnie z kodeksem postępowania karnego decyzje w przedmiocie stosowanych środków zapobiegawczych  podejmuje  prokurator prowadzący postępowanie przygotowawcze" - poinformował nas Dział Prasowy Prokuratury Krajowej, dodając, że decyzja, czy zgodnie z postanowieniem sądu zamienić areszt tymczasowy na poręczenie majątkowe, zapadnie w terminie 7 dni od daty ogłoszenia  tego postanowienia. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu