BOŚ robi podchody do FM Banku PBP

Zaczyna się licytacja najmniejszego banku, której uczestnicy podwójnie zaskoczą rynek: BOŚ udziałem, Getin Noble wręcz przeciwnie

Bank Ochrony Środowiska (BOŚ) jest klasycznym przykładem przemiany zwierzyny łownej w myśliwego. Kilka lat temu mówiło się, że pójdzie w ręce Leszka Czarneckiego, który podobno był nim zainteresowany. Były też przymiarki do wniesienia BOŚ do PKO BP i pomysł fuzji z Bankiem Pocztowym. Teraz to on wybrał się na łowy, deklarując zainteresowanie FM Bankiem PBP — wynika z informacji potwierdzonych w kilku źródłach. Mariusz Klimczak, szef BOŚ, odmówił komentarza w tej sprawie, podobnie jak Paweł Boksa z funduszu Abris Capital, do którego FM Bank należy.

CENA MOŻLIWOŚCI: Mariusz Klimczak, szef BOŚ Banku (z prawej), ma chrapkę na FM Bank PBP, bo kupując go, mógłby pochwalić się sukcesem przed akcjonariuszami. Nie chce jednak przepłacić, a wycena jest trudna, bo właściciel — Abris Capital, — sprzedaje w dużej mierze obietnice.
[FOT. BS, GK]
Zobacz więcej

CENA MOŻLIWOŚCI: Mariusz Klimczak, szef BOŚ Banku (z prawej), ma chrapkę na FM Bank PBP, bo kupując go, mógłby pochwalić się sukcesem przed akcjonariuszami. Nie chce jednak przepłacić, a wycena jest trudna, bo właściciel — Abris Capital, — sprzedaje w dużej mierze obietnice. [FOT. BS, GK]

Zielone rozczarowanie

Nasi rozmówcy twierdzą, że choć oferta BOŚ, kontrolowanego przez fundusze ochrony środowiska i specjalizującego się w produktach ekologicznych, może wyglądać na nieco egzotyczną, bank robi całkiem sensowny krok.

— Nie da się ukryć, że w ostatnich latach utknął w miejscu i nie ma pomysłu na siebie. Kupno FM Banku może pomóc mu obrać nowy kierunek — mówi jeden z bankowców. BOŚ postawił wszystko na jedną, zieloną kartę. Licząc na pozytywne zmiany w ekoprzepisach, przygotowywał ciekawą ofertę produktową związaną z budownictwem energooszczędnym, która zdecydowanie wyróżniłaby go na rynku. Sęk w tym, że karta się odwróciła, zamiany w prawie poszły w innym kierunku i bank został z niczym.

— FM Bank może do niego nieźle pasować. Ma mocne kompetencje w kredytowaniu klientów reprezentujących wolne zawody i dobry system bankowości mobilnej Smart Bank. Jego część korporacyjna, czyli PBP, ma także platformę dealingową do obsługi przedsiębiorstw — wylicza jeden z naszych rozmówców.

Bez miliardera

Po drugiej stronie bilansu są jednak dość wyraźne minusy. Smart Bank to rozwiązanie, które łatwo skopiować. System jest bliźniaczo podobny do bankowości mobilnej Meritum. Na promocję Smarta, jeśli miałby stać się istotnym narzędziem przyciągającym klientów, trzeba wydać sporo pieniędzy, których nie ma ani FM Bank, ani BOŚ. A właśnie na bankowości inter- netowej opiera się strategia szybkiego rozwoju FM Banku, której pochodną jest cena oczekiwana przez Abris. — Plany banku wyglądają dobrze i za trzy lata rzeczywiście może być wart dwukrotność wartości księgowej. Obecnie jednak jego wycena to około 300 mln zł, czyli jej równowartość — mówi osoba zaangażowana w transakcję po stronie kupujących. BOŚ nie jest jedy- nym zainteresowanym przejęciem FM Banku, choć nie udało nam się ustalić, ilu chętnych odpowiedziało na zapytanie Abrisu. Sporą niespodzianką jest, że wśród oferentów nie ma Leszka Czarneckiego. Gdy tylko pojawiła się informacja, że główny akcjonariusz FM Banku został przymuszony przez nadzór do sprzedaży, rynek wskazywał miliardera jako oczywistego kandydata do przejęcia banku. — Leszek Czarnecki nie jest zainteresowany przejęciem FM Banku — rozwiewa wątpliwości Wojciech Sury, rzecznik grupy Getin Noble Banku, kontrolowanej przez wrocławskiego biznesmena.

Bankowe przetasowania

O ile proces sprzedaży FM Banku dopiero się zaczyna, znacznie bardziej zaawansowane są rozmowy o upłynnieniu innego rynkowego mikrusa — Meritum (ponad 3 mld zł w bilansie). Z naszych informacji wynika, że zdeterminowany i bliski dopięcia transakcji jest Alior. Julian Krzyżanowski, rzecznik banku, odmówił komentarza w tej sprawie, a z Innovą Capital, głównym akcjonariuszem Meritum, nie udało nam się skontaktować. Na rynku znowu pojawiły się pogłoski, że na sprzedaż może zostać wkrótce wystawiony także Bank BPH.

Asumpt do pogłosek dała niedawna transakcja między właścicielem banku — GE Capital a Santanderem, który kupił od Amerykanów konsumencki biznes w Szwecji, Danii i Norwegii. Transakcja może oznaczać, że w USA zapadła decyzja o wyjściu z bankowości detalicznej w Europie (na innych kontynentach już dawno poszła pod młotek), a jeśli tak, na sprzedaż będą banki w Polsce, Czechach i na Węgrzech oraz GE Capital Direkt w Niemczech.

— GE od dawna sonduje rynek, dając do zrozumienia, że jest zainteresowany upłynnieniem całej platformy bankowej w Europie Środkowej. Na razie proces sprzedaży nie został jednak uruchomiony — mówi jeden z naszych rozmówców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / BOŚ robi podchody do FM Banku PBP