Bratkowski: silny złoty nie jest argumentem za cięciem stóp

opublikowano: 30-03-2015, 13:32

Andrzej Bratkowski z Rady Polityki Pieniężnej przeciwstawia się dalszej obniżce stóp procentowych w reakcji na umocnienie się złotego, ponieważ takie luzowanie polityki mogłoby wymusić szybką podwyżkę stóp w 2016 r.

Bratkowski napisał na swoim blogu, że widzi jeszcze sporo miejsca dla dalszej aprecjacji złotego nie zagrażającą rentowności eksportu.

- Nie podzielam opinii, że dalsze wzmocnienie złotego byłoby argumentem za powrotem do obniżek stóp procentowych, szczególnie w sytuacji, gdy RPP obiecała zakończyć obniżki, a ceny paliw i żywności stabilizują się, dzięki czemu w najbliższych miesiącach inflacja miesiąc do miesiąca powinna osiągnąć wartości dodatnie - uzasadnia.

Wcześniej w marcu, prezes NBP Marek Belka ostrzegał, że gwałtowne umocnienie się złotego może wywołać spiralę deflacji i osłabienie gospodarcze, choć jest to raczej mało prawdopodobne.

Bank centralny ogłosił również w marcu koniec cyklu obniżek stóp, co przełożyło się na umocnienie złotego wobec euro do 2,5-letniego szczytu.

- Moim zdaniem jedynym uzasadnieniem dla obniżek mogłoby być kolejne osłabienie koniunktury w Unii Europejskiej połączone z jeszcze silniejszym, niż obecnie oczekuję, spowolnieniem inwestycji - dodaje.

Andrzej Bratkowski
Andrzej Bratkowski
Borys Skrzyński
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Łasica

Polecane