BRE Ubezpieczenia ma pierwszy miliard złotych

Ubezpieczeniowe ramię grupy BRE zwiększyło sprzedaż polis przez internet i telefon o 40 proc. W tym roku wzrost będzie niższy.

140 mln zł — za taką kwotę BRE Ubezpieczenia sprzedały w ubiegłym roku polisy w kanale direct. Jak mówi Paweł Zylm, prezes spółki, oznacza to wzrost o prawie 40 proc. w porównaniu z 2010 r., kiedy sprzedaż za pośrednictwem internetu i telefonu wyniosła 102 mln zł. Spółka, które wchodzi w skład grupy BRE, ma w swojej ofercie polisy na własnym ryzyku oraz ubezpieczenie innych towarzystw, które oferuje w tzw. koreasekuracji. Są one sprzedawane za pośrednictwem banków z grupy BRE: Multibanku i mBanku.

— W tym roku spodziewamy się niższej dynamiki sprzedaży. Wyniesie ona około 20 proc. — zapowiada Paweł Zylm.

To oznacza, że w 2012 r. direct powinien przynieść około 170 mln zł. Według niego, cały segment direct będzie rozwijał się na podobnym poziomie. Na obniżenie dynamiki wpłynie coraz większa wartość rynku sprzedaży polis przez internet i telefon (w 2011 r. przekroczy 1 mld zł), start na polskim rynku francuskiego ubezpieczyciela Groupama (będzie działał pod marką Proama) oraz wejście w życie nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Daje ona klientom możliwość wcześniejszego zakończenia umowy ubezpieczenia OC komunikacyjnego i nakłada na towarzystwa obowiązek zwrotu niewykorzystanej składki.

— W przeciwieństwie do innych ubezpieczycieli direct, nie mamy zamiaru wchodzić do tradycyjnych kanałów sprzedaży, w szczególności do mulitiagencji. Nie interesuje nas szybki wzrost przypisu składki, tylko stabilny rozwój oraz rentowność biznesu — twierdzi prezes BRE Ubezpieczenia. Pozostałe directy w ubiegłym roku rozpoczęły sprzedaż polis za pośrednictwem mulitiagencji. Liczą, że dzięki temu szybko uda im się zwiększyć przychody.

Paweł Zylm podkreśla, że łączna wartość sprzedaży ubezpieczeń za pośrednictwem spółki w ubiegłym roku przekroczyła po raz pierwszy w historii 1 mld zł (firma pośredniczy także w sprzedaży polis życiowych w bankach oraz ubezpieczeń dla spółki leasingowej z grupy BRE). Spora w tym zasługa polisolokat. Około 20 proc. sprzedaży w kanale bancassurance pochodzi bowiem z innych produktów ubezpieczeniowych. W tym roku BRE Ubezpieczenia zamierzają rozpocząć pośredniczenie w sprzedaży polis życiowych do Mulitbanku i mBanku. Chodzi o produkty inwestycyjneze składką regularną. Mają one pojawić się w ofercie najwcześniej w drugim kwartale roku. Możliwe, że firma wróci w drugiej połowie roku do pomysłu sprzedaży prostych polis życiowych za pośrednictwem internetu, który anonsowała w ubiegłym roku. Prezes nie wyklucza także, że BRE Ubezpieczenia w przyszłości może podjąć działania, które pozwolą rozpocząć sprzedaż poza grupą. Obecnie, by kupić polisę za pośrednictwem spółki, klient musi mieć konto w Multibanku lub mBanku.

1 mld zł Tyle według prognoz Polskiej Izby Ubezpieczeń miała wynieść wartośc rynku direct w 2011 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane