Były szef KGHM zatrudnił się w PGE

Magda Graniszewska
opublikowano: 12-04-2018, 22:00

Krzysztof Skóra, który pod koniec 2016 r. stracił stanowisko prezesa KGHM, został wiceprezesem kontrolowanej przez PGE Kogeneracji.

Wrocławska Kogeneracja to spółka notowana na giełdzie. Przez lata należała do francuskiego koncernu energetycznego EdF, ale pół roku temu — wraz z polskimi aktywami tego koncernu — została kupiona przez polską PGE, firmę energetyczną kontrolowaną przez państwo.

Krzysztof Skóra dwukrotnie był prezesem miedziowego giganta, ale poza tym pracował w mniejszych podmiotach. Teraz jest menedżerem w państwowej grupie PGE.
Zobacz więcej

Z KGHM DO PGE

Krzysztof Skóra dwukrotnie był prezesem miedziowego giganta, ale poza tym pracował w mniejszych podmiotach. Teraz jest menedżerem w państwowej grupie PGE. Fot. Marek Wiśniewski

Krzysztof Skóra już w październiku 2017 r. wszedł do rady nadzorczej Kogeneracji, a kilka dni temu został członkiem jej zarządu.

Krzysztof Skóra jest wojewódzkim radnym PiS, od lat blisko współpracującym z Adamem Lipińskim, wiceprezesem partii. Dwa razy był prezesem państwowego KGHM, najpierw w latach 2006-08, a potem od lutego 2016 r. do października 2016 r. W obu przypadkach był to czas rządów PiS.

Kiedy po raz drugi stracił stanowisko, jego następca — Radosław Domagalski-Łabędzki — nie krył, że wyzwaniem będzie m.in. poprawa nadzoru nad aktywami zagranicznymi KGHM. O Krzysztofie Skórze i jego ekipie mówiono zaś, że do Chile starali się nie latać.

— Nasz poziom zaangażowania i dociekliwości jest większy — mówił potem Radosław Domagalski-Łabędzki (w marcu 2018 r. stracił stanowisko).

Poza KGHM Krzysztof Skóra pracował raczej w mniejszych podmiotach. Był m.in. wiceprezesem w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Lubinie, a także skarbnikiem Gminy Ruja.

W PGE Energia Ciepła Krzysztof Skóra będzie pracował u boku doświadczonego energetyka, Piotra Frąszczaka, który był w przeszłości m.in. dyrektorem Elektrowni Turów. Trudno przewidzieć, ile będą zarabiać, bo Kogeneracja jest objęta tzw. kominówką, ograniczającą zarobki w spółkach kontrolowanych przez państwo. Poprzedni prezes, Wojciech Heydel, zarobił w 2017 r. 1,3 mln zł, natomiast członkowie zarządu zarobili od 0,5 do 0,8 mln zł.© Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magda Graniszewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Były szef KGHM zatrudnił się w PGE