Całkowite embargo na wieprzowinę

MICH, PAP
opublikowano: 2014-04-03 00:00

Do Rosji nie wjedzie już nawet polska kiełbasa. To tylko dopełnienie tragedii — mówi branża.

Od 7 kwietnia Rosja zakaże importu przetworów z mięsa wieprzowego z Polski i Litwy — podała agencja Interfax, powołując się na Siergieja Dankwerta, szefa rosyjskiej Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego.

ROSJA BLOKUJE, UE ROZMAWIA: Jak
 zapowiedział premier Donald Tusk, oczekujemy,
 że KE nie pozwoli Rosji „wybierać
 sobie kogoś z grona państw UE i na przykład
 ze względów politycznych ograniczać
 import z danego kraju”. To właśnie spotkało
 Polskę i naszą wieprzowinę. [FOT. BLOOMBERG]
ROSJA BLOKUJE, UE ROZMAWIA: Jak zapowiedział premier Donald Tusk, oczekujemy, że KE nie pozwoli Rosji „wybierać sobie kogoś z grona państw UE i na przykład ze względów politycznych ograniczać import z danego kraju”. To właśnie spotkało Polskę i naszą wieprzowinę. [FOT. BLOOMBERG]
None
None

— Według oceny naszych ministrów, to nie jest informacja o nowych działaniach w związku z tzw. afrykańskim pomorem świń. Faktyczne embargo na wieprzowinę i produkty już funkcjonuje. Nie będziemy się tutaj domyślać, na ile ta ponowiona i wysłana w eter informacja ma związek z sytuacją polityczną — komentuje premier Donald Tusk.

Nasze zakłady mięsne odbierają ją jednak inaczej.

— Około dwóch tygodni temu Rosja z powrotem dopuściła na rynek przetwory wieprzowe, które były wyprodukowane w określonych warunkach [m.in. chodzi o odpowiednią obróbkę termiczną mięsa — red.], więc eksport znowu ruszył. Dla nas był to sygnał, że rozmowy w sprawie sprzedaży całej wieprzowiny zmierzają do pozytywnego rozwiązania. Teraz nie wiemy, co o tym myśleć — przyznaje Witold Choiński, prezes Związku Polskie Mięso.

Przyznaje jednak, że do największego dramatu doszło w lutym, gdy Rosja wprowadziła pierwsze embargo, które objęło mięso świeże i mrożone, stanowiące większość sprzedaży na Wschód. Problemy zaś zaczęły się już wcześniej.

— Pod koniec 2013 r. po listopadowej kontroli rosyjskiej weterynarii [w polskich zakładach, które miały prawo wywozu na tamten rynek — red.] wiele z nich zostało czasowo zablokowanych. W efekcie już wtedy sprzedaż zaczęła spadać — mówi chcący zachować anonimowość przedstawiciel jednego z zakładów. Do Rosji trafiała jedna czwarta unijnego eksportu wieprzowiny, czyli rocznie ok. 700 tys. ton mięsa za 1,4 mld EUR. Wartość polskiego eksportu mięsa wieprzowego na rosyjski rynek to 43,5 mln EUR w 2012 r. i 90,9 mln EUR po jedenastu miesiącach ubiegłego roku.