Chcemy rozruszać Unię

JK
19-04-2011, 00:00

Wolny handel z Ukrainą, Indiami, Singapurem i Wietnamem? To tylko część planów na polską prezydencję.

Wolny handel z Ukrainą, Indiami, Singapurem i Wietnamem? To tylko część planów na polską prezydencję.

Wzmocnienie relacji ze Wschodem będzie jednym z głównych celów gospodarczych rozpoczynającej się 1 lipca polskiej prezydencji w UE.

— Niezbędne jest poprawienie kontaktów gospodarczych Unii z jej sąsiadami. Strategicznym celem powinno być rozszerzenie jednolitego rynku o państwa sąsiednie, ale bez rozszerzania UE — zaznacza Marcin Korolec, wiceminister gospodarki.

Chodzi m.in. o sfinalizowanie umowy o wolnym handlu z Ukrainą.

— Widzę szanse na zakończenie negocjacji w tej sprawie jeszcze w tym roku — mówi wiceminister.

Polski rząd będzie też wspierać przyjęcie Rosji do Światowej Organizacji Handlu (WTO).

— Chcemy, by się to udało w tym roku. Ponadto wyzwaniem dla naszej prezydencji będzie normalizacja stosunków handlowych UE z krajami Wspólnoty Niepodległych Państw oraz wynegocjowanie umów o wolnym handlu m.in. z Indiami, Singapurem, Malezją i Wietnamem — informuje Marcin Korolec.

Kwestią o fundamentalnym znaczeniu dla UE jest pomyślne zakończenie trwających od paru lat negocjacji Rundy Doha na forum WTO. Dzięki temu ma nastąpić prawdziwa liberalizacja handlu światowego i otwarcie rynków (powodzenie tej operacji zależy od porozumienia USA z Chinami).

Polska prezydencja obiera sobie za cel także wzmocnienie pozycji Unii wobec głównych producentów energii na świecie i wobec państw tranzytowych.

— Naszym celem jest wypracowanie wspólnej polityki pozwalającej łagodzić skutki szalejących cen ropy. Jeżeli to się uda, będzie to wielki sukces Polski — podkreśla wiceminister.

Nasz rząd zamierza też powalczyć o ułatwienia dla przeprowadzania w UE transgranicznych transakcji on-line oraz o obniżenie cen roamingu.

W październiku w Krakowie ma odbyć się Forum Rynku Wewnętrznego z udziałem przedstawicieli Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej. Ma pomóc w uświadomieniu firmom możliwości rozwoju na wspólnym rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Chcemy rozruszać Unię