Chiński hotel włącza się do wojny handlowej

aktualizacja: 13-07-2018, 13:36

Hotel w chińskim mieście Shenzhen planuje obciążyć swoich amerykańskich gości dodatkową 25 proc. opłatą, co jest przykładem jak szeroki zasięg i jak bolesna staje wojna handlowa między Pekinem a Waszyngtonem, donosi Reuters powołując się na Global Times, tabloid za którym stoi Komunistyczna Partia Ludowa.

Na takie swoiste „ukaranie” amerykańskich gości zdecydowała się Modern Classic Hotel Group.

Zobacz więcej

Flagi Chin i USA fot. Bloomberg

O wprowadzeniu dodatkowej opłaty powiadomiliśmy w zeszły piątek. Nasz szef jest naprawdę zły na niekończące się taryfy, które USA planują nałożyć na Chiny, więc zdecydowaliśmy się stanąć solidarnie za naszym krajem i pokazać nasze wsparcie - powiedział rzecznik hotelu o nazwisku Yang.

Do tej pory w Chinach temat wojny celnej i ruchów podejmowanych przez Stany Zjednoczone był prawie niezauważalny w szeroko rozumianej opinii publicznej.

Chiński sentyment w stosunku do USA staje się coraz bardziej wrażliwy, wraz z ostatnimi groźbami ze strony Waszyngtonu – napisał tabloid, który reprezentuje jastrzębie podejście do polityki.

Kilka źródeł poinformowało Reutera, że Chiny wydały surowe wytyczne dla mediów zabraniające osobistych ataków na prezydenta USA Donalda Trumpa i ograniczające otwarty komentarz, co jest tłumaczone chęcią uniknięcia niezamierzonej eskalacji napięcia.

Władze cenzurowały również potencjalnie newralgiczne pozycje w mediach społecznościowych, takie jak Weibo, chińskiej usługi podobnej do Twittera, gdzie artykuły związane z handlem były w większości wyłączone z listy najpopularniejszych tematów.

Pojawiły się jednak oznaki, że chińscy obywatele zaczynają brać sprawy w swoje ręce. Podobnie jak hotel z Shenzhen, także jedna z restauracji serwująca dania kuchni Hunan obarczyła amerykańskich klientów dodatkową opłatą.

 Aktualizacja: 13.07.2018 13:30

W piątek w godzinach popołudniowych Modern Classic Hotel Group.Hotel zaprzeczył doniesieniu, że naliczy amerykańskim gościom dodatkowe 25 proc. opłaty mającej być reakcją na cła wprowadzane przez Waszyngton na chińskie produkty.

Jednak trzech członków personelu, którzy pragną zachować anonimowość, powiedziało agencji Reuters, że dyskryminująca polityka cenowa rzeczywiście została opublikowana w hotelu w miniony czwartek, ale od tego czasu została usunięta.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Chiński hotel włącza się do wojny handlowej