Ciasny kaganiec płacowy

JKW
opublikowano: 25-11-2009, 00:00

Rząd chce, by pensje w państwowych firmach w 2010 r. mogły rosnąć tylko o 1 proc. Tyle teoria.

Rząd chce, by pensje w państwowych firmach w 2010 r. mogły rosnąć tylko o 1 proc. Tyle teoria.

Rada Ministrów — zgodnie z corocznym obyczajem — ustaliła państwowym firmom poziom maksymalnego wzrostu wynagrodzeń w przyszłym roku. Tym razem kaganiec jest dość ciasny — pensje w spółkach, gdzie skarb państwa ma większościowy udział, mogą wzrosnąć najwyżej o 1 proc., czyli o zakładany w budżecie poziom inflacji.

— W wakacje toczyła się na ten temat dyskusja w Komisji Trójstronnej, jednak strony nie doszły do porozumienia. Związkowcy protestowali, twierdząc, że jednoprocentowy wzrost jest zbyt mały, dlatego rząd zgodnie z kompetencjami przyjął swoją propozycję — mówi Maciej Grelowski z Business Centre Club.

Zarządom państwowych firm, które przekroczą dopuszczalny limit wzrostu wynagrodzeń, zgodnie z przepisami grozi utrata stanowiska. Życie pokazuje jednak, że przepis nie jest restrykcyjnie przestrzegany. Od 1995 r. — odkąd obowiązuje zasada ustalania wskaźnika — ograniczenie nie było przekroczone tylko w latach 2001 i 2002. Tym razem prezesi również mogą się złamać. Związkowcy już zapowiadają, że będą twardo walczyć o podwyżki.

— Kryzys kryzysem, ale polscy pracownicy muszą dostawać wyższe podwyżki niż 1 proc. Mamy bardzo niskie zarobki w porównaniu z innymi krajami UE. Inflacja w przyszłym roku będzie wyższa, niż zakłada rząd. Żywność będzie drożeć, zapowiadane są podwyżki cen energii. Będziemy protestować — ostrzega Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca OPZZ.

Dlatego wszystko wskazuje na to, że martwy przepis wkrótce trafi do kosza. Parlament pracuje właśnie nad rezygnacją z zasady ustalania wynagrodzeń w Komisji Trójstronnej. Kiedy nowe przepisy wejdą w życie, poziom podwyżek na najbliższy rok kalendarzowy będzie ustalany w samych firmach. Dogadywać będą się zarządy z zakładowymi organizacjami związkowymi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW

Polecane