Cierpliwość popłaci na lokacie w banku

opublikowano: 13-11-2019, 22:00

Największe rodzime banki nie mają w ofercie lokat długoterminowych. Niszę zapełniają więc ci, którzy chcą zaistnieć na rynku

Banki doceniają nowych klientów, ale nagradzają ich podwyższoną stawką co najwyżej przez pół roku. Cenią też tzw. nowe środki, czyli nadwyżkę ponad saldo na określony dzień. Efekt jest taki, że poszukiwanie relatywnie wysokich odsetek od depozytów przypomina skakanie z kwiatka na kwiatek, bo zmusza do otwierania kolejnych rachunków.

Ci klienci, którzy wolą „zdeponować i zapomnieć”, a przy okazji cieszyć się z pokaźnych jak na obecne warunki profitów, w polskich bankach właściwie nie mają na co liczyć. I to dosłownie, bo w ofercie największego gracza na rynku — PKO BP — lokaty dłuższej niż 12-miesięczna nie ma. Można ją oczywiście odnawiać, ale każdorazowo na bieżących warunkach, które niekoniecznie muszą być lepsze od wyjściowych. Podobnie jest w Banku Pekao (z wyjątkiem lokat negocjowanych).

Konkurencję trudno określić jako zażartą, czego konsekwencją jest fakt, że w rankingu lokat długoterminowych (a więc na od 18 do 60 miesięcy) w czołowej dziesiątce znajdują się rozwiązania zaledwie trzech instytucji, w tym dwóch działających w Polsce poprzez oddział.

Jedną z nich jest włoska BFF Group, której lokaty okupują podium, a najwięcej, bo 4 proc. rocznie, otrzymać można na 5-letniej lokacie Facto (w ofercie dla nowych klientów). Firma jest w Polsce obecna od 2016 r., ale produkty bankowe pod marką Facto (konto i lokaty online) wprowadziła dopiero we wrześniu tego roku. Nie ma górnego limitu wkładu, a depozyty złożone w BFF gwarantowane są do równowartości 100 tys. EUR przez włoski odpowiednikBankowego Funduszu Gwarancyjnego.

Estoński bliźniak BFG gwarantuje natomiast wkłady w Inbanku, który na polskim rynku depozytów działa od początku 2017 r. i od razu zaoferował lokaty długoterminowe. Ich oprocentowanie jest jednak od kilku miesięcy systematycznie obniżane i obecnie na lokacie 5-letniej można ugrać 3 proc. rocznie. Co jednak istotne, w odróżnieniu od BFF Group, jest to oferta pozbawiona warunkówwstępnych. U Włochów trzeba mieć natomiast status nowego klienta.

036950dd-4556-4e30-aabc-314ab0b280bd
Frankowicze kontra banki
Informacje dla zadłużonych we franku szwajcarskim. Rozstrzygnięcia z sal sądowych, opinie prawników, bankierów i zainteresowanych problemem
ZAPISZ MNIE
Frankowicze kontra banki
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany co dwa tygodnie
Kamil Zatoński
Informacje dla zadłużonych we franku szwajcarskim. Rozstrzygnięcia z sal sądowych, opinie prawników, bankierów i zainteresowanych problemem
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Lokatę 5-letnią można otworzyć w BOŚ Banku, a jej oprocentowanie to 2,84 proc. W tym samym banku dostępna jest także lokata 2-letnia ze stawką 2,6 proc. w skali roku. Tyle wystarczy, by znaleźć się w TOP10 rankingu. Jego drugą część otwiera Santander Consumer Bank, ale w tym banku oprócz cierpliwości trzeba też mieć tzw. nowe środki. Takiego warunku nie stawia Toyota Bank, ale tu maksymalna stawka, na jaką można liczyć, to 2,4 proc. na 3-letniej lokacie.

To mniej, niż według NBP wyniesie inflacja w horyzoncie 12 miesięcy. Jeśli wskaźnik cen później jednak spadnie (co prognozują ekonomiści), długoterminowa lokata ze z góry ustaloną stawką może być ciekawym rozwiązaniem. Większość banków preferuje tymczasem rozwiązania krótkoterminowe, choć Polacy wcale nie odżegnują się od dłuższych inwestycji, o czym świadczy eksplozja popularności 4-letnich obligacji oszczędnościowych skarbu państwa.

We wrześniu resort finansów znalazł chętnych na papiery dłużne o nominale 712 mln zł. Miały one największy, 45-procentowy udział w łącznej sprzedaży i już jakiś czas temu zepchnęły w cień dominujące wcześniej obligacje dwuletnie. Jest to zasługą oprocentowania, które zawsze będzie przekraczać wskaźnik inflacji o 1,25 pkt proc. W pierwszym okresie odsetkowym ich oprocentowanie jest jednak stosunkowo niskie, bo wynosi 2,4 proc., ale to i tak więcej, niż można otrzymać na najlepszej rocznej lokacie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu