Czytasz dzięki

Co z jednostkami funduszu odziedziczonymi po zmarłym?

PAP
opublikowano: 11-10-2013, 14:25

Ten, kto dostał w spadku jednostki uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym może odliczyć wydatki poniesione przez spadkodawcę na ich zakup - orzekł w piątek Naczelny Sąd Administracyjny. Wyrok różni się od wcześniejszych, w których NSA odmawiał takiego prawa.

Spór toczył się między Towarzystwem Funduszy Inwestycyjnych Pioneer Pekao a izbą skarbową o to, od jakiej kwoty towarzystwo ma potrącać - jako płatnik - podatek, gdy wypłaca spadkobiercom pieniądze po umorzeniu jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych.

TFI Pioneer twierdziło, że powinno naliczać podatek tylko od kwoty wynikającej z przyrostu wartości jednostki uczestnictwa. To oznaczałoby, że spadkobierca może odliczyć wydatki poniesione wcześniej przez spadkodawcę na zakup tych jednostek.

Izba Skarbowa w Warszawie była jednak innego zdania. W wydanych interpretacjach stwierdziła, że skoro jednostki uczestnictwa kupił spadkodawca, to spadkobierca nie może ich odliczyć, bo to nie on poniósł wydatki na ich zakup. W tej sytuacji - jak podkreśliła izba - TFI Pioneer powinno potrącić i odprowadzić do urzędu skarbowego podatek od całej wypłaconej kwoty, a nie tylko od wzrostu wartości jednostek uczestnictwa.

Towarzystwo zaskarżyło dwie takie interpretacje izby do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wygrało. Warszawski sąd orzekł, że wprawdzie spadkodawca sam nie zdążył za życia sprzedać jednostek uczestnictwa w funduszu i tym samym odliczyć od podatku wydatków związanych z ich nabyciem, ale to nie oznacza, że z takiego prawa nie skorzysta spadkobierca.

W piątek Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne warszawskiej izby (sygn. II FSK 2824/11, II FSK 941/12). Uzasadniając wyrok, sędzia Zbigniew Kmieciak powiedział, że gdyby izba skarbowa miała rację, to opodatkowany byłby cały przychód spadkobierców ze sprzedaży odziedziczonych jednostek uczestnictwa, a to byłoby dla nich dyskryminujące. Sędzia podkreślił, że organy podatkowe muszą zawsze dążyć do stanu zgodnego z konstytucją.

Podczas piątkowej rozprawy pełnomocnik TFI Pioneer chciał, żeby sąd przekazał te sprawy do rozpoznania siedmioosobowemu składowi NSA, ale sąd się na to nie zgodził. Uznał, że wystarczy wyrok w tej sprawie.

Dotychczas inne składy sędziów NSA orzekały niekorzystnie dla spadkobierców - uznawały, że spadkobierca musi zapłacić podatek od całej kwoty ze sprzedaży odziedziczonych jednostek uczestnictwa w funduszu, czyli że nie może odliczyć kosztów, jakie spadkodawca poniósł przy ich kupnie. Takie rozstrzygnięcia zapadły m.in. na początku października br.

W Sejmie jest projekt, który ma zmienić zasady opodatkowania umarzanych jednostek uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych. Złożyli go w marcu posłowie PO, proponując, by spadkobierca mógł odliczać koszty poniesione wcześniej przez spadkodawcę na ich nabycie. Słowem, spadkobiercy płaciliby PIT tylko od przyrostu wartości jednostek uczestnictwa - tak jak chciał TFI Pioneer w sprawie rozpatrywanej w piątek przez NSA.

We wtorek sejmowa Komisja Finansów Publicznych postanowiła połączyć rozpatrywanie tego projektu innymi dwoma projektami dotyczącymi nowelizacji PIT, CIT i podatku tonażowego. Projekt trafił ponownie do podkomisji stałej do monitorowania systemu podatkowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane