Coinfirm pozyskał 20 mln zł na rozwój

opublikowano: 20-01-2020, 22:00

Firma, która zabezpiecza kryptotransakcje przed praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu, rozwinie ofertę i urośnie w USA.

Coinfirm to brytyjsko-polski regtech (dostawca innowacyjnych narzędzi dla sektora finansowego, wspierających wywiązywanie się z obowiązków regulacyjnych i nadzorczych), który pozyskał 20 mln zł na rozwój. To pierwsza runda finansowa, lecz nie ostatnia. Przewodzi jej Bird Capital, londyński fundusz venture capital, który wcześniej zainwestował w londyński fintech Curve (kartę płatniczą zintegrowaną z aplikacją służącą do agregowania kart płatniczych). W Coinfirm uwierzyli ponadto: NKB, Gauss Ventures, Blockchain Valley Ventures i polski Alfabeat. Każda firma angażuje się kapitałowo w rozwój spółek fintechowych, regtechowych i blockchainowych.

Paweł Kuskowski, który kieruje Coinfirmem, może pochwalić się
wieloletnim doświadczeniem w bankowości, gdzie odpowiadał za regulacje prawne,
m.in. był szefem działu przeciwdziałania praniu pieniędzy w Royal Bank of
Scotland.
Zobacz więcej

BOGATE DOŚWIADCZENIE:

Paweł Kuskowski, który kieruje Coinfirmem, może pochwalić się wieloletnim doświadczeniem w bankowości, gdzie odpowiadał za regulacje prawne, m.in. był szefem działu przeciwdziałania praniu pieniędzy w Royal Bank of Scotland. Fot. ARC

Nie ujawniają szczegółów dotyczących zwrotu z inwestycji w brytyjsko-polski regtech.

— Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem osiągnięć Coinfirmu. To przykład firmy, która rozwiązuje realny problem poprzez przeznaczone dla biznesu rozwiązanie typu SaaS [Software as a Servise, czyli jeden z modeli chmury obliczeniowej — red.]. Zespół świetnie wykorzystał zmiany regulacyjne do zwiększenia tempa pozyskiwania klientów, w tym szczególnie kontraktów długofalowych. Jesteśmy podekscytowani możliwością dalszego rozwoju firmy — mówi Daniel O’Brien, współzałożyciel i partner zarządzający w funduszu Bird Capital, który dołączy do rady nadzorczej firmy.

Rynek bez granic…

Coinfirm powstał w grudniu 2016 r. Dziś firma warta jest już ponad 100 mln zł i obsługuje klientów z ponad 30 krajów, w tym PKO BP, kryptogiełdę Binance, dostawcę portfela kryptowalutowego Xapo, rząd Gibraltaru czy centrum finansowe Abu Dhabi Global Market. Mocną pozycję rynkową osiągnęła, przeciwdziałając praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu — przede wszystkim weryfikuje transakcje kryptowalutowe, ale także wrażliwe dokumenty finansowe w obiegu elektronicznym.

— Działamy globalnie. Od początku działalności współpracowaliśmy z ponad 150 klientami. Największe przychody osiągamy w Japonii, Stanach Zjednoczonych, Hongkongu, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Gibraltarze i Estonii — mówi Paweł Kuskowski, prezes Coinfirmu.

24098342-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Kryptonewsy
Newsletter dla wszystkich, którzy interesują się kryptowalutami, ich wydobyciem i technologią blockchain.
ZAPISZ MNIE
Kryptonewsy
autor: Karolina Wysota
Wysyłany raz w miesiącu
Karolina Wysota
Newsletter dla wszystkich, którzy interesują się kryptowalutami, ich wydobyciem i technologią blockchain.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

…i z potencjałem

Z zeszłorocznego raportu Uniwersytetu Cambridge, opracowanego przy współpracy firmy doradczej EY, wynika, że gwałtowany wysyp start-upów na rynku regtech nastąpił w latach 2014-18. Napędzały go liczne zmiany regulacyjne, będące pokłosiem postępu technologicznego. Z danych, które udało się wyłuskać autorom raportu, wynika, że spółki regtechowe w 2018 r. zatrudniały około 44 tys. osób i osiągały 4,9 mld zł przychodów. Oszacowano też, że do 2023 r. roczne przychody spółek będą rosły w tempie 23- 25 proc.

Kierunek rozwoju

Zdaniem szefa Coinfirmu w żadnym innym obszarze gospodarki rozwiązania regtech nie są tak bardzo potrzebne jak w kryptowalutach. Dlatego pieniądze pozyskane w trakcie pierwszej instytucjonalnej rundy finansowania zostaną przeznaczone na rozwój oferty związanej z prześwietlaniem kryptotransakcji pod kątem bezpieczeństwa i odzyskiwania straconych coinów oraz ekspansję w Stanach Zjednoczonych. Dwaj główni konkurenci Coinfirmu to amerykański Chainalysis i brytyjski Elliptic.

— Działamy na rynku, który już jest duży, a cały czas ma ogromny potencjał do wzrostu. Nasza technologia jest w czołówce branży i planujemy wykorzystać pozyskane pieniądze, aby zwiększać sprzedaż i rosnąć międzynarodowo — mówi Paweł Kuskowski.

Pod koniec zeszłego roku partnerem biznesowym Coinfirmu został m.in. Kroll, amerykański oddział firmy konsultingowej Duff & Phelps, który zajmuje się cyberbezpieczeństwem. Owocem tej współpracy jest usługa Reclaim Crypto, czyli pomoc w odzyskaniu straconych kryptowalut.

— Tylko w ciągu pierwszych kilku tygodni po jej uruchomieniu razem z Krollem otrzymaliśmy zapytania od ponad 500 klientów — dodaje szef Coinfirmu.

Obszar odzyskiwania i śledzenia aktywów cyfrowych i kryptowalut, w czym specjalizuje się jego spółka, jest wart ponad 10 mld USD. W połowie zeszłego roku np. ofiarą hakerów padła giełda kryptowalut Biance, z której skradziono 7 tys. bitcoinów (wówczas wartych około 40 mln USD). W przeszłości okradziono też giełdy japońskie Coincheck i Mt. Gox.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy