"Czekolada będzie luksusem jak kawior"

AD, The Independent
opublikowano: 18-11-2014, 13:22

Głosy tego typu zgłaszają coraz częściej najwięksi światowi producenci wyrobów czekoladowych. Ostatnio dołączyła do nich szwajcarska grupa Barry Callebaut.

Grupa ujawniła, że sprzedaje już 1,7 mln ton czekolad rocznie, co oznacza wzrost o 11,8 proc. względem roku 2012. Tymczasem już zaczyna odczuwać problemy z dostępem do surowca.

Zobacz więcej

gesinek/RGB Stock

Przedstawiciele firmy, podobnie jak cała branża, również uważają, że od roku 2020 braki surowca na rynku będą naprawdę dotkliwe, co może spowodować zarówno gwałtowne wzrosty cen jak i obniżanie jakości oferowanych czekolad. Wcześniej takie obawy wyrażali m.in. szefowie koncernu Mars i liczni eksperci z branży. - Tabliczka czekolady w przyszłości będzie w niewielkim stopniu przypominała to, co znamy i kochamy dziś - ostrzegła Angus Kennedy na łamach branżowego magazynu Kennedy’s Confection.

Sytuację zaostrza kilka czynników: rosnące oczekiwania ekologiczne wobec farm kakaowca, zwiększający się popyt z Chin a nawet wirus Ebola, którego obawiają się eksporterzy wobec jego ekspansji w Afryce, dostarczającej aż 70 proc. dostępnego na rynku ziarna kakaowego.

W ciągu najbliższych kilkunastu lat prawdziwa czekolada będzie tak rzadka i droga, że zwykły konsument nie będzie mógł sobie na nią pozwolić, podobnie jak dziś na kawior - mówi John Mason z Nature Conservation Research Council w Ghanie.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AD, The Independent

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy