Czytasz dzięki

Czy będzie łatwiej o kredyty bankowe

opublikowano: 06-11-2020, 09:46

MŚP niechętnie pożyczają pieniądze z banków. Te ostatnie zapowiadają poluzowanie polityki kredytowej dla małego biznesu i liczą na wzrost popytu.

Banki zareagowały na wybuch pandemii COVID-19 silnym zaostrzeniem polityki kredytowej. Najczęściej polegało to na podnoszeniu marży i wymagań co do zabezpieczeń.

Nie ma chętnych
Nie ma chętnych
Z raportu ZBP, którym kieruje Krzysztof Pietraszkiewicz, wynika, że koronawirus mocno obniżył popyt na kredyty.

Bez szans

Już przed pandemią, w pierwszym kwartale tego roku i wcześniej, banki powoli zaciskały pasa. Koronawirus pogłębił ten trend. Efekt jest taki, że obecnie wiele firm nie ma najmniejszych szans na kredyt.

- Zaostrzanie polityki kredytowej przez banki obserwujemy bardzo wyraźnie i jest to zrozumiałe. Sami przestaliśmy finansować mikrofirmy już w połowie marca. Wszystko przez to, że jakiekolwiek wypracowane wcześniej modele statystyczne w obecnych czasach nie działają – mówi Aleksander Widera, właściciel firmy Kredytmarket.com.

Jego zdaniem na finansowanie z banków mogą liczyć podmioty, które mają majątek albo możliwości ustanowienia zabezpieczeń. Pieniądze dostaną też przedsiębiorcy z ugruntowaną pozycją na rynku. Na rynku są także na rynku branże, które w czasie kryzysu dobrze sobie radzą.

- To przykładowo firmy farmaceutyczne, z branży medycznej czy sanitarnej. Dobrze radzą sobie też spółki informatyczne. Takie podmioty mogą liczyć na finansowanie kredytem. Co więcej, również firmy przemysłowe odrabiają straty po wiosennym zamknięciu. W najgorszej sytuacji są obecnie spółki usługowe działające w turystyce, zakwaterowaniu, gastronomii, branży organizacji spotkań i wydarzeń oraz segment fitness. Tym spółkom trudniej będzie uzyskać finansowanie, co może pogłębić ich i tak trudną sytuację – mówi Sławomir Dudek, główny ekonomista Pracodawców RP.

Do tego pandemia przyspiesza, a rząd wprowadza kolejne obostrzenia. To jeszcze bardziej pogorszy sytuację firm usługowych.

- Oprócz ryzyka w wymienionych branżach wrośnie ono w całej gospodarce. Wtedy utrzymywanie stóp procentowych na niemal zerowym poziomie może nabrać jeszcze większego znaczenia. Trudności w dostępie do kredytu obejmą wszystkie firmy. To może oznaczać, że grozi nam credit crunch, czyli kryzys kredytowy, o ile tym terminem nie można określić już obecnej sytuacji. Warto zastanowić się nad regulacjami w sektorze bankowym, żeby nie doprowadzić do głębszego ograniczenia akcji kredytowej dla przedsiębiorstw. Firmy potrzebują banków w wychodzeniu z kryzysu oraz przy adaptacji do sytuacji po pandemii – mówi Sławomir Dudek.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Odbudować popyt

Jest jednak światełko w tunelu. Okazuje się bowiem, że wraz z zaostrzaniem polityki spadła też chęć do zaciągania zobowiązań. Z raportu Związku Banków Polskich (ZBP) „Covid-19, banki i technologia – w jaki sposób pandemia wpłynęła na sytuację w sektorze bankowym, wynika, że koronawirus istotnie obniżył popyt na kredyty. W sierpniu 2020 r., zgodnie z analizą Biura Informacji Kredytowej, banki przyznały o 41,5 proc. mniej kart kredytowych, udzieliły o 30,1 proc. mniej kredytów gotówkowych i o 21,5 proc. mniej mieszkaniowych. Natomiast z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że zysk netto sektora bankowego wraz z oddziałami zagranicznymi w pierwszych siedmiu miesiącach 2020 r. wyniósł 4,38 mld zł i był niższy aż o 51,9 proc. niż rok temu. Wpływ na to miały między innymi obniżki stóp procentowych dokonywane przez Radę Polityki Pieniężnej. Od 29 maja tego roku są one na historycznie niskim poziomie 0,1 proc.

W efekcie banki mogą być zainteresowane łagodzeniem polityki kredytowej, żeby przyciągnąć do siebie klientów. Widać to już w najnowszej kwartalne, ankiecie Narodowego Banku Polskiego (NBP) na temat sytuacji na rynku kredytowym. Wynika z niej, że po wcześniejszym bardzo silnym zaostrzeniu polityki kredytowej w reakcji na wybuch pandemii COVID-19, w trzecim kwartale 2020 r. banki ograniczyły restrykcyjność kryteriów udzielania kredytów, szczególnie mieszkaniowych, ale nieznacznie także tych dla MŚP.

Badane banki przyznają, że popyt przedsiębiorców na kredyty w ostatnim czasie spadał. Ich zdaniem mocno ograniczyła go pomoc publiczna. Dlatego w kolejnym kwartale przewidują łagodzenie polityki, szczególnie w segmencie krótkoterminowych kredytów dla sektora MŚP. W efekcie banki liczą na wzrost popytu we wszystkich segmentach kredytów dla przedsiębiorstw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane