Czy IT rozumie się z biznesem?

Łukasz Krzyżanowski
opublikowano: 20-08-2008, 00:00

Coraz więcej firm dysponuje złożonymi systemami informatycznymi, obejmującymi praktycznie każdy element ich działalności. Dynamiczny rozwój architektury IT z jednej strony prowadzi do wsparcia procesów, z drugiej zaś rodzi problem umiejętnego zarządzania zgromadzonymi zasobami. Sztuka polega na przetworzeniu potencjału technologicznego na to, co najważniejsze dla każdej firmy, czyli efektywność biznesową.

Strategiczne spojrzenie na przyszłość rozwoju aplikacji musi iść z uporządkowaniem powiązanych elementów. Zwiększenie efektywności zarządzania aktywami IT jest możliwe dzięki strategicznemu spojrzeniu na przyszłość rozwoju aplikacji. W ostatnim okresie swoistą furorę w świecie biznesu i IT robi termin Enterprise Architecture (EA). Oznacza on nic innego, jak formalny opis struktury i funkcji komponentów organizacji, wzajemnych powiązań między nimi oraz wytycznych określających sposób ich tworzenia i rozwój w czasie. Niektóre systemy cechuje harmonia z potrzebami stawianymi przez biznes. Dają szansę dalszej rozbudowy, niezależnie od przyszłych potrzeb i trendów. Jednakże, analizując efekty pracy niektórych „architektur IT”, trudno zrozumieć, w jaki sposób są w stanie wspierać działalność firmy. Charakteryzuje je bowiem nieład, krótkowzroczność i pasywność w reakcji na zmiany otoczenia. Brak spójności powoduje, że nie współpracują ze sobą we właściwy sposób, co blokuje dalszy rozwój.

Zainteresowanie EA jest zatem skutkiem ubocznym czynników biznesowych i technologicznych oraz zachodzących codziennie zdarzeń. Biznesowe wyzwania, takie jak elastyczność i dostosowywanie się do zachodzących zmian (wewnętrznych i zewnętrznych) — są głównym problemem, z którym większość firm nie jest sobie w stanie poradzić.

W związku z niezadowoleniem decydentów, wywołanym niską efektywnością IT, wiele firm decyduje się na wprowadzenie koncepcji modelowania korporacyjnego. Odpowiada ona potrzebie dokumentowania i zarządzania wszystkimi aspektami infrastruktury IT. W rezultacie, oprócz określenia tego, co mamy „na stanie”, uzyskujemy informację, jakie dane idą do jakiego systemu i jak wyglądają powiązania między nimi. Dzięki modelowaniu korporacyjnemu specjaliści IT wiedzą, że to, co robią, stanowi wartość dla biznesu. Natomiast ludzie biznesu, myśląc o przedsiębiorstwie, zyskują świadomość, jakiej technologii potrzebują. Architekt w korporacji staje się osobą, która spaja biznes i IT.

Łukasz Krzyżanowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Krzyżanowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu