W piątek Danone poinformował o rozszerzeniu listy rynków objętych wycofaniem produktów, wskazując na zmiany w wymogach regulacyjnych. Dotychczas to Nestle najbardziej odczuło skutki kryzysu — jego produkty zostały usunięte ze sprzedaży w ponad 60 krajach.
Barclays: straty Nestle mogą być nawet dziesięć razy wyższe
Analitycy Barclays podkreślają, że sytuacja Danone jest znacznie mniej poważna niż Nestle. Szacują, że potencjalne straty finansowe Nestle mogą być nawet dziesięciokrotnie wyższe niż w przypadku francuskiego producenta jogurtów. Według nich maksymalny koszt dla Danone może sięgnąć około 100 mln EUR.
Danone zaznaczyło, że wycofanie dotyczy „bardzo ograniczonej liczby konkretnych partii” na wybranych rynkach, głównie w Europie, i ma charakter prewencyjny. Spółka zapewniła, że jej produkty są bezpieczne.
Analitycy: Danone może zyskać udziały w rynku kosztem Nestle
Dzięki dywersyfikacji dostawców Danone nie powinien mieć problemów z dostępnością produktów, w przeciwieństwie do Nestle — wskazują analitycy. Co więcej, w niektórych segmentach Danone może nawet zyskać udziały w rynku, korzystając na problemach konkurenta.
W ubiegłym tygodniu spółka wycofała jeden z produktów Dumex Dulac w Singapurze, co doprowadziło do największego jednodniowego spadku kursu Danone od ponad trzech dekad.
