Debiut Ferro coraz bliżej

ANP
24-02-2010, 00:00

Nie na akwizycje, nie na fabryki. Na rozwój — mówi planująca debiut spółka. Poprosi o kilkadziesiąt milionów.

Nie na akwizycje, nie na fabryki. Na rozwój — mówi planująca debiut spółka. Poprosi o kilkadziesiąt milionów.

Na przełomie pierwszego i drugiego kwartału tego roku Ferro, producent i dystrybutor armatury sanitarnej, instalacyjnej i grzewczej, planuje giełdowy debiut.

— Wartość oferty wyniesie kilkadziesiąt milionów złotych. Do obrotu trafią akcje nowej i starej emisji — mówi Aneta Raczek, prezes Ferro.

Nie ujawnia celów emisyjnych. Wiadomo, że spółka nie planuje akwizycji ani budowy fabryki (Ferro produkuje głównie w zakładzie w Chinach). Oferta może mieć związek z planami zagranicznej ekspansji spółki.

— Rośnie eksport. W minionym roku stanowił, według wstępnych danych, blisko 12 proc. naszych przychodów. Rynek wschodni, choć przeżywa obecnie trudne chwile, jest perspektywiczny. Tamtejsi konsumenci przywiązują duże znaczenie do marki, więc m.in. dlatego kuntynuujemy tam naszą działalność — mówi Aneta Raczek.

Po trzech kwartałach 2009 r. Ferro miało 119 mln zł przychodów i 11 mln zł zysku netto.

— Wyniki za zeszły rok były porównywalne do tych w 2008 r., wtedy to sprzedaż wyniosła 153 mln zł, a wynik netto 10,9 mln zł — dodaje prezes Ferro.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Debiut Ferro coraz bliżej