Dekoniunktura jeszcze potrwa

MWIE, BLOOMBERG
opublikowano: 09-03-2016, 22:00

Wschodzące rynki akcji jeszcze nawet 2 lata będą słabsze niż giełdy gospodarek rozwiniętych, ocenia Bhanu Baweja z banku UBS.

Od zanotowania w styczniu blisko siedmioletniego dna indeks cen akcji z rynków wschodzących MSCI odbił się o 14,5 proc., odrabiając prawie całość tegorocznych strat. Jednak zdaniem Bhanu Baweji, stratega banku UBS, który przewidział ubiegłoroczną wyprzedaż aktywów z emerging markets, szans na utrzymanie zwyżek w dłuższym terminie nie daje — wprawdzie już nie spowalniający, jednak utrzymujący się na niskim poziomie — wzrost gospodarczy w tej grupie krajów. „Wskaźniki wyprzedzające koniunktury nie zapowiadają przełomu. Jest bardziej prawdopodobne, że wzrost gospodarczy będzie jeszcze jakiś czas szorował po dnie, niż że się znacząco odbije” — napisał w nocie do klientów Bhanu Baweja. Wschodzące rynki akcji przyniosą w ciągu najbliższych dwóch lat stopy zwrotu aż o 15 pkt. proc. niższe od swoich odpowiedników z gospodarek rozwiniętych, przewiduje ekspert UBS. Jego zdaniem, perspektywy zysków spółek pogarsza strukturalne osłabienie w globalnej wymianie handlowej, ich wysokie zadłużenie oraz pogorszenie kondycji finansów publicznych w krajach, w których działają, czego skutkiem jest wzrost kosztów finansowania. „Nie widzimy szans na znaczny wzrost rentowności spółek z rynków wschodzących”— ocenił Bhanu Baweja. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE, BLOOMBERG

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy