Dell zamówił 5 tys. drukarek 3D w polskiej firmie

opublikowano: 23-01-2014, 08:48

Dostawcą ma być Zortrax z Olsztyna. To największe jak dotąd zamówienie nieprzemysłowych drukarek, twierdzi amerykański serwis TechCrunch.

Rafał Tomasiak, prezes Zortraksu powiedział, że Dell kontaktował się z jego firmą jeszcze w trakcie kampanii na Kickstarterze, kiedy zbierała pieniądze na produkcję drukarki. Wówczas jednak polska firma nie była w stanie przyjąć dużego zamówienia.

Zobacz więcej

Drukarka 3D z Polski FOT. Zortrax

- Teraz sytuacja jest całkiem inna, jesteśmy przygotowani do przyjmowania dużych zamówień – powiedział Tomasiak serwisowi TechCrunch.

Zortax dostarczy drukarki do placówek Della w środkowej i wschodniej Azji.

- Szczerze mówiąc, byliśmy zaskoczeni, że jakaś firma, nawet taka jak Dell, chce złożyć takie zamówienie. Ale po chwili zdaliśmy sobie sprawę, jak dużo drukarek wykorzystujemy w naszym biurze... Dla projektanta, który drukuje dużą liczbę prototypów lepiej jest skorzystać z 10 mniejszych drukarek na jednym biurku, działających jednocześnie, niż z jednej mogącej wyprodukować więcej elementów – powiedział Tomasiak.

O polskiej firmie świat usłyszał w maju 2013 r. Już wówczas pomysł olsztyńskiej firmy Gadgets3D opisał popularny serwis technologiczny TechCrunch. Drukarki 3D to bardzo perspektywiczna branża, ale ich cena jest poza zasięgiem zwykłych konsumentów. Polacy chcą to zmienić — wykonane z aluminium urządzenie ma kosztować 1899 USD. Użytkownik otrzyma także specjalne oprogramowanie komputerowe i kilogram materiału potrzebnego do drukowania. O finansowanie Polacy postarali się na Kickstarterze, największym amerykańskim serwisie wspierającym startupy. Choć poprosili inwestorów o 100 000 USD, dostali ponad 179 000 USD.

— Ostatnie dwa prototypy działają do dziś bezawaryjnie. W tym czasie ciągle nanosiliśmy ulepszenia i na dziś mogę śmiało powiedzieć, że osiągnęliśmy założony cel — wyprodukowania drukarki 3D, która nie będzie wymagała ciągłych napraw, a na dowód tego nasz klient otrzymuje 12-miesięczną gwarancję — mówił nam w czerwcu Rafał Tomasiak, właściciel firmy i jeden z twórców Zortraksa. Wspominał wówczas o zamówieniu na 500 sztuk. Kontrakt z Dellem jest dziesięciokrotnie wyższy.

— Początkowo planowaliśmy produkcję w Polsce, przeprowadziłem wiele rozmów z fabrykami. Niestety, okazało się, że koszty produkcji są zbyt wysokie, a dodatkową przeszkodą była słaba dostępność podzespołów bazowych oraz spowalniająca wszystko biurokracja (…) W Polsce prowadzę działalność gospodarczą jednoosobową, zatrudniając kilka osób, ale planujemy utworzenie nowych miejsc pracy w Olsztynie. Obecnie szukamy specjalistów z dziedziny programowania, web designu, budowy maszyn i obsługi klienta. Logistyką i produkcją zajmuje się osobna firma w Hongkongu — mówił w czerwcu pomysłodawca polskiej drukarki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, ŁO, techcrunch.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy