Dla osób z zawałem czas to życie

opublikowano: 14-11-2018, 22:00

Co roku około 100 tys. Polek i Polaków przechodzi zawał serca, nawet 30 tys. z tego powodu umiera.

Wielu chorych mogłoby nadal cieszyć się życiem, gdyby na czas udzielono im pomocy w ośrodku kardiologii interwencyjnej. Każda minuta zwłoki z wezwaniem karetki pogotowia zmniejsza szanse na odzyskanie sprawności.

W spotkaniu inaugurującym tegoroczną edycję kampanii
„Zawał serca — czas to życie”, które odbyło się w Pałacu Prezydenckim 7
listopada 2018 r. wzięli udział (od lewej): Beata Ambroziewicz, prezes Polskiej
Unii Organizacji Pacjentów, prof. dr hab. n.med. Piotr Jankowski, sekretarz
Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, dr n. o zdr. Klaudiusz Nadolny,
kierownik dyspozytorów medycznych Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w
Katowicach oraz prof. dr hab. n.med. Piotr Przybyłowski z Narodowej Rady
Rozwoju przy Prezydencie RP.
Zobacz więcej

KOALICJA PRZECIW ZAWAŁOM SERCA:

W spotkaniu inaugurującym tegoroczną edycję kampanii „Zawał serca — czas to życie”, które odbyło się w Pałacu Prezydenckim 7 listopada 2018 r. wzięli udział (od lewej): Beata Ambroziewicz, prezes Polskiej Unii Organizacji Pacjentów, prof. dr hab. n.med. Piotr Jankowski, sekretarz Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, dr n. o zdr. Klaudiusz Nadolny, kierownik dyspozytorów medycznych Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach oraz prof. dr hab. n.med. Piotr Przybyłowski z Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP. Fot. ARC

— Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że już od pierwszych minut zawału serca powstają nieodwracalne zmiany, które postępują z upływem czasu. Będą one miały znaczący wpływ na szanse przeżycia oraz jakość życia po zawale. Wielu z nas uważa, że zawał serca ich nie dotyczy i nawet gdy objawy wskazują na początek zawału, zwlekają z reakcją tak długo, jak to tylko możliwe. Czasem kilka, kilkanaście, a czasem nawet kilkadziesiąt godzin. Tymczasem w przypadku zawału serca reakcja musi być natychmiastowa, bo im szybciej chory trafi w ręce specjalistów, tym większe są jego szanse na przeżycie, a także na normalne życie po zawale — podkreśla prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, które wraz z Fundacją ŚCCS są organizatorami ogólnopolskiej kampanii społecznej „Zawał serca — czas to życie”.

Honorowy patronat nad nią objęła prezydentowa Agata Kornhauser-Duda, członkiem Komitetu Honorowego jest Minister Zdrowia prof. Łukasz Szumowski.

Liczy się każda minuta

Do zawału serca dochodzi wskutek nagłego ograniczenia przepływu krwi przez tętnice wieńcowe, czyli naczynia doprowadzające krew do mięśnia sercowego. Wskutek braku dopływu krwi, a wraz z nią tlenu, dochodzi do obumierania fragmentu serca. Stopień uszkodzenia narządu zależy od czasu podjęcia interwencji medycznej. Według ekspertów od momentu wystąpienia objawów zawału do udzielenia pomocy nie powinno upłynąć więcej niż 60-90 minut. Przekroczenie tego „złotego standardu” skutkuje poważnymi powikłaniami, np. niewydolnością serca, utratą sprawności, a nawet śmiercią.

Mimo że objawy zawału serca są nam na ogół znane, co potwierdza badanie „Zawał serca — opinie Polaków” przeprowadzone w ramach kampanii przez SW Research we wrześniu 2018 r. na 1376 respondentach (74 proc. uczestników badania wskazało na ból w klatce piersiowej), to znacznie gorzej z naszą wiedzą, jak w takiej sytuacji się zachować. Tylko co piąta osoba (22,2 proc.), czując ból w klatce, zadzwoniłaby po pogotowie. Co czwarta (23,5 proc.) zareagowałaby natychmiast, pozostałe odłożyłyby decyzję o wezwaniu pomocy na później (18,5 proc. nawet do następnego dnia!).

— To alarmujące dane, dlatego tak ważna jest edukacja na temat postępowania w przypadku podejrzenia zawału serca. Leży to nie tylko w interesie samych pacjentów, lecz także nas, kardiologów, ponieważ im szybciej jesteśmy w stanie udzielić pomocy medycznej, tym lepsze możemy uzyskać wyniki leczenia — komentuje prof. Mariusz Gąsior, kierownik III Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, koordynator kampanii „Zawał serca — czas to życie”.

Dlaczego zwlekamy z wezwaniem pomocy?

Wiele osób odkłada na później wezwanie karetki pogotowia, bo chcą skonsultować się najpierw z rodziną lub lekarzem pierwszego kontaktu. Niektórzy bagatelizują objawy zawału lub znajdują różne inne powody złego samopoczucia. Jeszcze inni wolą pojechać na pogotowie sami. W każdym przypadku ucieka cenny czas. Jedna z pacjentek, 61-letnia prezeska firmy, od kilku dni skarżyła się na nawracający ucisk i pieczenie w klatce piersiowej. Bóle przybrały na sile w dniu posiedzenia zarządu, a ona, zamiast wezwać karetkę, przyjęła leki na nadciśnienie. Dopiero po zakończonym spotkaniu jeden ze współpracowników zawiózł ją do szpitala, co spowodowało opóźnienie w rozpoczęciu leczenia zawału o pięć godzin. To tylko jedna z wielu historii.

— Polska może poszczycić się jednymi z najlepszych standardów postępowania w przypadkach wystąpienia ostrych incydentów kardiologicznych na świecie, a polscy lekarze potrafią skutecznie leczyć zawał. Jednak co czwarty pacjent umiera, bo zbyt późno zadzwonił po karetkę. Z tego powodu tak ważne są działania edukacyjne i budujące świadomość osób narażonych na zawał oraz ich bliskich. Mamy nadzieję, że kampania „Zawał serca — czas to życie” w znaczący sposób wpłynie na poprawę zdrowia pacjentów kardiologicznych — mówi Reinier Schlatmann, prezes Philips w Europie Środkowo-Wschodniej.

To może być zawał!

Najczęstszym objawem zawału serca jest ból, pieczenie lub ucisk w klatce piersiowej, zwykle za mostkiem. Może on promieniować do barku, szyi, ręki lub żuchwy, rzadziej do brzucha. U osób starszych lub chorujących na cukrzycę ból może być mniej nasilony lub mniej charakterystyczny, może też występować rzadziej. Zawałowi mogą towarzyszyć: duszność, zasłabnięcie lub utrata przytomności, zawroty głowy, bladość, obfite zimne poty, kołatanie serca, przyspieszone bicie serca, ból brzucha i nudności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Dla osób z zawałem czas to życie