„Mniej oszczędzania, więcej wzrostu” — to sformułowanie jak mantrę powtarzają ci, którzy mają już dość zaciskania pasa i tylko w stymulowaniu wzrostu gospodarczego widzą szanse na szybkie zażegnanie kryzysu zadłużeniowego w strefie euro.

Zdaniem analityków DM IDMSA, takie błyskawiczne i łatwe rozwiązanie to bajka, która nie będzie miała szczęśliwego zakończenia.
Przypominają, że od listopada ubiegłego roku dynamika akcji kredytowej w strefie euro jest ujemna i nic nie wskazuje na to, by ta tendencja miała się wkrótce odwrócić. Drugie potencjalne źródło wzrostu w krótkim terminie — wydatki rządowe — to scenariusz na razie nierealny, bo wymagałby zwiększenia wydatków przez niechętne do tego Niemcy. Dlatego — przewidują analitycy — europejskie giełdy (w tym polska) nadal będą się zachowywać gorzej niż amerykańskie.
— Nie liczymy na rajd indeksów na starym kontynencie. Dominować będzie trend spadkowy, który tylko w optymistycznym scenariuszu przejdzie w boczny — uważają specjaliści DM IDMSA.
Nie oznacza to jednak, że broker nie dostrzega szans na zarobek na giełdzie. Na liście faworytów z GPW na czerwiec znalazły się: Agora, Asbis, Asseco Poland, Bogdanka, BZ WBK, CD Projekt RED, City Interactive, Cyfrowy Polsat, Decora, Farmacol, GTC, ING BSK, Kredyt Bank, Lena Lighting, LPP, Netia, Pekao, Polimex-Mostostal, Ronson Europe i Azoty Tarnów. Jednocześnie obniżono z „kupuj” do „trzymaj” rekomendacje dla Rovese i PBG.