DM PBK: z rynku futures powiało optymizmem

Przemek Barankiewicz
13-05-2002, 18:09

Sesja, którą trudno uznać za ciekawą. Notowania rozpoczęły się lekko optymistycznie – wzrost kontraktów o 0,2% (1311 pkt). W pierwszych minutach handlu doszło do kontynuacji zwyżki (maksimum na 1318 pkt). Czar prysł jednak wraz z otwarciem rynku kasowego – okazało się, że WIG20 ma znowu problem a pokonaniem poziomu 1300 pkt. W takiej sytuacji trudno było utrzymać optymizm – kurs zaczął opadać (minimum na 1309 pkt) a następnie wszedł w męczący horyzont (1311 – 1313 pkt). Do końca sesji właściwie nic się nie zmieniło. Fixing zamknięcia był tylko odrobinę ekscytujący – zamknięcie 2 pkt wyżej niż ostatnia transakcja w systemie ciągłym (1315 pkt). Obroty spadły o jedną czwartą a LOP w przypadku serii czerwcowej zwiększył się o 304 pozycje.

W sytuacji technicznej trudno mówić o jakichkolwiek zmianach. Na wykresie ukształtowała się druga biała świeca o niewielkim korpusie. Trudno jednak na tej podstawie zdobyć się na duży optymizm. Najbliższy opór znajduje się już bardzo blisko – na poziomie około 1320 pkt (lokalne minima z końcówki kwietnia oraz ubiegłotygodniowe maksima). Kolejne znajdują się w strefie 1333 – 1339 pkt (trzymiesięczna linia trendu spadkowego oraz lokalne ekstrema z drugiej połowy kwietnia). Pokonanie tych poziomów w najbliższym czasie nie jest zbyt prawdopodobne. Nawet gdyby jednak do tego doszło na trwalszą poprawę można byłoby liczyć dopiero po sforsowaniu oporów w strefie 1361 – 1375 pkt (marcowo-kwietniowe ekstrema i luka bessy z 12 marca). Z drugiej strony głębszych spadków też na razie obawiać się nie trzeba – wsparcia przebiegają w strefie 1298 – 1304 pkt (minimum z 3 kwietnia oraz z ubiegłego tygodnia). Zachowanie wskaźników też szczególnie inspirujące nie jest. Do lekkiego optymizmu skłania jednak utrzymanie sygnału kupna na oscylatorze stochastycznym oraz lekko zwyżkujący MACD.

Na rynku nadal obowiązuje trend boczny. Niestety na razie nie ma sygnałów świadczących o możliwości jego zmiany. Jutro bardziej prawdopodobny jest wzrost na otwarciu. Może się jednak okazać, że zwyżka zatrzyma się już na poziomie 1320 pkt. W optymistycznym wariancie możliwy byłby wzrost do 1333 pkt – do tego potrzeba by jednak znacznego wsparcia ze strony rynku kasowego (już jutro prawdopodobne jest zmniejszanie bazy).

Dariusz Nawrot, DM PBK SA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

S&P

Puls Biznesu

Puls Inwestora / DM PBK: z rynku futures powiało optymizmem