Do przewartościowania na Wall Street daleko

Amerykańskie akcje są dalekie od stanu, w którym można określić je jako skrajnie przewartościowane

Amerykańskie akcje są dalekie od stanu, w którym można określić je jako skrajnie przewartościowane — uważa Edward Yardeni, szef i strateg inwestycyjny firmy Yardeni Research. Na dowód specjalista przedstawił wykres, pokazujący realną wydajność zysków spółek z S&P500.Wydajność zysku (ang. Earnings yield) to odwrotność popularnego wskaźnika cena do zysku. W ujęciu realnym (a więc po skorygowaniu o inflację CPI) miara ta jest nie przyjmuje wartości skrajnych i znajduje się nawet nieco wyżej niż średnia, liczona od 1960 r.

Im niższa wartość, tym większe przewartościowanie akcji — tak jak na przełomie wieków i w 2008 r., kiedy pękały bańki internetowa i hipoteczna. Po ostatnim krachu wskaźnik wzrósł do 8, odzwierciedlając skrajnie niskie wyceny akcji. Była to wówczas dobra okazja do kupna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Do przewartościowania na Wall Street daleko