Dobra pogoda dla tworzyw

Barbara Warpechowska
opublikowano: 26-02-2015, 00:00

Rośnie produkcja tworzyw sztucznych. Jednak Europie daleko jeszcze do poziomu sprzed kryzysu.

Jak wynika z najnowszego raportu PlasticsEurope, produkcja tworzyw sztucznych wzrosła w ubiegłym roku o 1,5 proc. Było to szczególnie widoczne w drugim półroczu, dzięki powolnej poprawie kondycji w branżach powiązanych (produkcja opakowań, budownictwo, motoryzacja). Eksperci spodziewają się utrzymania tej pozytywnej tendencji. Prognozy na ten rok mówią o 1-procentowym wzroście.

Azjatyccy liderzy

Światowa produkcja tworzyw sztucznych od połowy ubiegłego wieku systematycznie wzrasta. W 2014 r. osiągnęła ponad 310 mln ton. W Europie po gwałtownym spadku w 2009 r. produkcja tworzyw ustabilizowała się cztery lata później. W ubiegłym roku szacowano go na niecałe 58 mln ton. Rynek tworzyw sztucznych, podobnie jak wiele innych, przesuwa się w stronę Azji, szczególnie Chin. Liderem produkcji tworzyw sztucznych jest Państwo Środka (24,8 proc.).

Z pozostałych części Azji oraz Japonii pochodzi kolejne 20,8 proc. Z Bliskiego Wschodu i Afryki — 7,3 proc. UE oraz Szwajcaria i Norwegia ma nadal około 20-procentowy udział w rynku. Jednak europejskiemu przemysłowi trudno będzie utrzymać konkurencyjność. Eksperci wskazują na zaostrzające się przepisy prawne, wysokie ceny energii i surowców oraz wyższe niż w innych częściach świata koszty działań chroniących środowisko.

Praca dla półtora miliona

Europejska branża tworzyw sztucznych obejmuje producentów tworzyw, przetwórców oraz producentów maszyn i oprzyrządowania z 27 krajów UE. Cała branża stanowi ważny filar gospodarki. Łączny obrót sektora wyniósł około 320 mld EUR, w tym producentów — 99 mld EUR, natomiast przetwórców — 212 mld EUR.

Przemysł tworzyw sztucznych daje zatrudnienie ponad 1,45 mln osób. Działa w nim ponad 60 tys. firm, głównie małych i średnich. Widać to bardzo wyraźnie, kiedy porówna się dane Eurostatu o zatrudnieniu. I tak producenci tworzyw zatrudniają 134 tys. osób, a przetwórcy — 1,27 mln. Kolejne 53 tys. osób pracuje w firmach produkujących maszyny i oprzyrządowanie dla przetwórstwa tworzyw.

Cała branża z tytułu podatków od wynagrodzeń oraz kosztów ubezpieczenia społecznego, a także podatku od osób prawnych wniosła w finanse publiczne UE ponad 26,3 mld EUR. W Polsce w branży łącznie pracuje ponad 140 tys. osób w ponad 7,5 tys. firm, z czego przeważająca większość to małe i średnie przedsiębiorstwa zatrudniające od kilku do kilkudziesięciu pracowników.

W Europie najwięcej tworzyw trafia do sektora opakowań, który wykorzystuje 39,6 proc. ogólnego zapotrzebowania. Drugim pod względem wielkości sektorem wykorzystania tworzyw jest branża budowlana i konstrukcyjna, której udział w ogólnym zużyciu wynosi 20,3 proc. Na trzecim miejscu znajduje się branża motoryzacyjna z udziałem 8,5 proc.

Zastosowania w przemyśle elektrycznym i elektronicznym odpowiadają za 5,6 proc. zużycia, zaś następny w kolejności sektor rolniczy — za 4,3 proc. W pozostałych obszarach zastosowań, obejmujących m.in. urządzenia i artykuły gospodarstwa domowego, meble czy wyroby medyczne łącznie zużywa się 21,7 proc. tworzyw.

Szóste miejsce Polski

Europejscy przetwórcy potrzebowali w ubiegłym roku ponad 46 mln ton. Niemcy stanowią około 25 proc. europejskiego rynku, a wraz z Włochami (14,3 proc.), Francją (9,7 proc.), Wielką Brytanią (7,6 proc.) i Hiszpanią (7,5 proc.) odpowiadają za niemal trzy czwarte całkowitego zużycia tworzyw w UE. Z krajów Europy Centralnej pochodzi około 14 proc. zapotrzebowania.

Polska z przetwórstwem 2,84 mln ton rocznie zajmuje szóste miejsce w Europie. Przypada na nas 6,1 proc. łącznego europejskiego przetwórstwa. Jesteśmy ponadto jednym z nielicznych w Europie państw, dla których był to trzeci kolejny rok wzrostu zużycia tworzyw. Podobnie było m.in. w Holandii i Portugalii.

Strategiczny filar

— Przemysł tworzyw jest strategicznym filarem reindustrializacji Europy z uwagi na jego ogromny wpływ na pozostałe kluczowe obszary gospodarki — podkreślał Karl H. Foerster, dyrektor PlasticsEurope podczas prezentacji raportu o branży pod koniec stycznia w Brukseli. Jego zdaniem, surowce i energia dostępne po konkurencyjnych cenach, inwestowanie i wspieranie innowacji i rozwoju, podobnie jak spójne i jednolite przepisy prawne stworzą odpowiednie warunki dla rozwoju branży, która będzie przyczyniać się do wzrostu europejskiej gospodarki. [BAW] © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu