Dobre, ale ryzykowne

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2003-05-29 00:00

Pomysł na konsolidację małych banków jest dobry — twierdzą analitycy. Nie są jednak zgodni, czy warto wchodzić w detal.

Alfred Adamiec niezależny doradca finansowy

- Zarówno na rynku tradycyjnych usług detalicznych, jak i nowoczesnych panuje olbrzymia konkurencja. Dlatego pomysł Amerbanku na wejście na rynek detaliczny jest dosyć ryzykowny. Nie sądzę, by było miejsce na jeszcze jedną instytucję o szerokiej gamie usług skierowanych do klientów indywidualnych. Dlatego uważam, że pomysł konsolidacji przez Amerbank małych i średnich banków będzie najlepszym sposobem na pozyskanie znaczących depozytów.

Marcin Materna analityk Millennium DM

- Strategia zakładająca konsolidację małych i średnich banków jest obecnie najlepszym sposobem na znaczny wzrost w krótkim czasie. W konsekwencji taka metoda rozwoju może się okazać znacznie tańsza niż organiczny wzrost, bo nie pociąga za sobą ryzyka. W dodatku efekty są widocznie dużo szybciej. Jednak żeby odnieść sukces, bank musi być bardzo agresywny i postarać się o konsolidację kilku instytucji równocześnie. Fuzje to też dobry sposób na wejście na rynek detaliczny.

Marek Świętoń analityk ING BSK IM

- Do dobrej obsługi klientów wystarczą małe placówki i kanały elektroniczne. Dlatego małe banki zyskują przewagę nad dużymi, sieciowymi instytucjami i to właśnie je wybierają teraz chętnie dobrzy klienci. Dlatego sądzę, że bankowość detaliczna Amerbanku będzie bardzo dobrze uzupełniała segment rynku, w którym teraz specjalizuje się spółka — czyli małych i średnich firm. Uważam także, że Amerbank ma duży potencjał do konsolidowania podobnej wielkości banków.