Dobre wiatry przed burzą w europejskim przemyśle

opublikowano: 15-12-2020, 08:08
aktualizacja: 15-12-2020, 08:09

Październik był bardzo dobrym miesiącem dla europejskiego przemysłu. W dalszym ciągu kontynuowane było odrabianie strat po marcowym i kwietniowym załamaniu. Wzrosty miały miejsce pomimo wprowadzanych ograniczeń oraz spadku mobilności społecznej. To kolejny dobry sygnał dla przemysłu dający nadzieje na tylko niewielkie straty podczas zimowej fali epidemii.

Z tego artykułu można dowiedzieć się o:

  • kondycji europejskiego przemysłu w okresie drugiej fali epidemii
  • jakie sektory przemysłowe tracą, a jakie zyskują?
  • w jakich krajach udało się odrobić najwięcej strat po pierwszym lockdownie?
  • jakie są szacunki wpływu kolejnych lockdownów na gospodarkę?

W październiku produkcja w europejskim przetwórstwie przemysłowym wzrosła o 1,8 procent względem września. W otoczeniu rozpoczynających się w wielu krajach lockdownach taki wynik można traktować jako bardzo dobry. Wzrosty zaobserwowano we wszystkich głównych kategoriach poza dobrami konsumpcyjnymi nietrwałymi (żywność, FMCG). Szczególnie cieszyć może fakt, że najszybciej, aż o 2,6 proc. względem września wzrosła produkcja dóbr kapitałowych. To znak powolnego odbicia inwestycji i sygnał, że wszechobecna niepewność nieco słabła. A przynajmniej firmy wracają do inwestowania w nadziei na szybkie odbicie gospodarcze. Ożywienie w przemyśle ma dość silne fundamenty.

Do odrobienia zostało jednak wciąż dużo. Poziom produkcji w przetwórstwie przemysłowym pozostaje w Unii Europejskiej nadal o 3,6 proc. poniżej poziomu z lutego – ostatniego miesiąca przed epidemią. Największe straty do odrobienia mają właśnie dobra inwestycyjne, które pozostają ok. 5 proc. poniżej poziomu z lutego. Nieco mniej do odrobienia mają dobra pośrednie – tylko 2,8 proc. Kategorią, która najwięcej zyskała w trakcie kryzysu epidemicznego są dobra konsumpcyjne trwałe. Produkcja tych dóbr zwiększyła się w UE aż o 2,9 proc. W jej skład wchodzą meble, RTV i AGD. To właśnie boom w tej kategorii odpowiada za bardzo dobrą kondycję polskiego przemysłu. Stało się tak dlatego, ponieważ Polska jest jednym z największych europejskich producentów tych dóbr.

Podział geograficzny. W październiku – w relacji do poziomów sprzed epidemii (z lutego) – najlepiej radziło sobie przetwórstwo przemysłowe belgijskie (+2,4 proc.) oraz polskie (+1,6 proc.). W większości krajów udało się przywrócić produkcję do między 95 a 100 proc. przedepidemicznych poziomów. Dotyczy to nawet silnie dotkniętych przez pierwszą falę epidemii Hiszpanii i Włoch. Outsiderami na tym tle wydają się być Francja (-5,1 proc.) oraz Niemcy (-6 proc.). Przetwórstwo przemysłowe w tych krajach powoli odrabia straty. W Niemczech duży wpływ na słabość przemysłu ma bardzo powolne odbicie w motoryzacji, która jest ważnym kołem napędowym całego przemysłu. W przypadku Francji, która również jest ważnym producentem samochodów, dodatkowym czynnikiem może być mniejszy niż w Niemczech pakiet ratunkowy dla firm i wyższy pesymizm odnośnie przyszłości.

Co dalej? Wskaźniki PMI w przemyśle za listopad zaliczyły tylko niewielkie pogorszenie (pozostając na poziomie powyżej 50 pkt, który sugeruje poprawę koniunktury). Dane napływające z Azji za listopad wskazują, że globalny cykl przemysłowy wciąż jest w fazie wyraźnego ożywienia. Można się więc spodziewać tylko umiarkowanej reakcji firm przemysłowych w Europie na drugi lockdown. Firmy w dużej mierze wyczekują już przyszłorocznej poprawy koniunktury, która ma nadejść wraz z masowymi szczepieniami i rozpoczęciem wydatkowania funduszy unijnych. Stąd też „chomikowanie” pracowników. Według analizy niemieckiego Commerzbanku nowy niemiecki „twardy lockdown” ma ograniczyć dzienny PKB tylko o ok. 4 proc., a w samym przemyśle o 2 proc. Wiosną lockdown redukował PKB o około 20-30 procent. Jest to więc istotna różnią, którą należy brać pod uwagę porównując oba lockdowny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.
Platforma SpotData
Szukasz danych? Zajrzyj na platformę.
PRZEJDŹ DO PLATFORMY DANYCH

Polecane