Czytasz dzięki

Druga emisja „zielonych” obligacji Niemiec przyjęta chłodno

opublikowano: 04-11-2020, 13:35

Dwa miesiące po udanej pierwszej ofercie „zielonych” obligacji Niemiec druga pokazała zmianę nastrojów inwestorów.

Na początku września Niemcy sprzedały „zielone” obligacje 10-letnie za 6,5 mld EUR, a popyt sięgał 33 mld EUR. Druga emisja długu, tym razem pięcioletniego, który ma sfinansować inwestycje przyjazne środowisku, przyniosła obecnie 4,6 mld EUR. Popyt okazał się jednak tylko 1,29-krotnie wyższy od oferty. Analitycy są tym bardziej zdziwieni, że oferta obligacji pojawiła się w momencie dużego popytu na „bezpieczne przystanie” w związku z rosnącą niepewnością spowodowaną przez wybory w USA. Niektórzy oskarżają rząd Angeli Merkel, że „zieleń” emitowanych obligacji jest cokolwiek wyblakła, bo pozyskane pieniądze nie są wykorzystywane do finansowania nowych inicjatyw, ale spłaty wcześniejszych wydatków na cele ekologiczne.

- Nazywanie obligacji zielonymi bez wydawania choćby jednego euro więcej na ochronę klimatu to greenwashing – twierdzi Sven-Christian Kindler, poseł Partii Zielonych w Bundestagu.

„Greenwashing” to praktyka polegająca na świadomym zawyżaniu lub fałszowaniu korzyści środowiskowych inwestycji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane