Drugi rozbiór OFE w pigułce

opublikowano: 28-05-2019, 22:00

Resort inwestycji i rozwoju przedstawił projekt ustawy o przeniesieniu aktywów z OFE na IKE.

W ministerstwie liczą, że 80 proc. członków funduszy (jest ich 15,84 mln) zdecyduje się na taki krok, co będzie oznaczać przeksięgowanie 130 mld zł. Do budżetu w dwóch ratach — w 2020 i 2021 r. — trafi z tego tytułu tzw. opłata przekształceniowa, co pomniejszy aktywa o 15 proc. (czyli około 19 mld zł przy przyjętych założeniach). Zmiany mają wejść w życie 1 stycznia 2020 r. i wówczas PTE, firmy zarządzające OFE (w Polsce ostało się ich 10) i DFE (7) zostaną przekształcone w towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Będą one prowadzić specjalistyczne fundusze inwestycyjne otwarte (SFIO). Ich polityka inwestycyjna ma być dostosowana do wieku i profilu ryzyka przyszłych emerytów, dlatego w ramach każdego SFIO działać będą dwa subfundusze — emerytalny i przedemerytalny. Do tego drugiego pieniądze będą przesunięte pięć lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego, a portfel składać się będzie w co najmniej 70 proc. z obligacji (w subfunduszu emerytalnym dominować mają natomiast akcje). Łącznie na koniec 2020 r. co najmniej 90 proc. aktywów SFIO stanowić mają akcje, w kolejnych latach udział ten może systematycznie się zmniejszać, ale do nie mniej niż 67,5 proc. w 2029 r. „Nowe” OFE będą więc nadal funduszami inwestującymi głównie w akcje, zwłaszcza polskie, bo limit na lokaty zagraniczne to 30 proc.

Od aktywów TFI będą mogły pobrać maksymalnie 0,45 proc. rocznej opłaty w przypadku subfunduszu emerytalnego i do 0,2 proc. aktywów od subfunduszu przedemerytalnego. Każdy posiadacz IKE będzie mógł dopłacać pieniądze na rachunek, przy czym wpłaty nie będą mogły przekroczyć 3-krotności przeciętnego prognozowanego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej na dany rok. W 2019 r. jest to 14,3 tys. zł, przy czym jeśli przyszły emeryt ma już „stare” IKE, to limit ten rozkładać się będzie na oba konta. Będzie je można w określonych przypadkach połączyć. Pieniądze, które trafią na IKE, będą mogły zostać jednorazowo lub w ratach wypłacone po osiągnięciu wieku emerytalnego. Wypłata nie będzie wówczas opodatkowana (stanie się to wcześniej, kiedy zostanie pobrana opłata przekształceniowa).

„Projektowane rozwiązanie daje ubezpieczonym realne prawo wyboru emerytury opartej na dwóch filarach i gwarantuje w pełni prywatny charakter oszczędności na IKE, które będą podlegały dziedziczeniu” — napisano w uzasadnieniu projektu, który trafił do konsultacji społecznych.

Ci, którzy zdecydują się pożegnać z tym filarem systemu, od 10 stycznia 2020 r. będą mogli złożyć deklarację o przejściu do ZUS. Kapitał ten zostanie zapisany na koncie w ZUS (opłata przekształceniowa nie będzie w tym przypadku pobierana).

163 mld zł Takie są aktywa OFE.

15,84 mln Tylu jest klientów OFE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu