Duda: dialog w Polsce nie jest w kryzysie, on runął w gruzy

PAP
26-08-2014, 21:17

Szef „Solidarności” Piotr Duda powiedział we wtorek w Gdańsku, że dialog w Polsce „nie jest w kryzysie, ale runął w gruzach”. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił, że choć prowadzenie dialogu społecznego regulowane jest prawnie, to prawo tu nie jest przestrzegane.

Dyskusja pt. "Kryzys dialogu - drogi wyjścia?" odbyła się we wtorek w Gdańsku podczas konferencji „Polska Solidarna Lecha Kaczyńskiego. Przesłanie Sierpnia - zdrowie, praca, rodzina, bezpieczeństwo - dziś". W spotkaniu w Sali BHP uczestniczyli m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, przewodniczący "Solidarności" Piotr Duda i grupa ok. stu parlamentarzystów PiS.

Przewodniczący „Solidarności” ocenił, że dialog w Polsce „nie jest w kryzysie, ale runął w gruzach”. Według niego, nagminnie łamane jest prawo związków zawodowych do konsultacji szeregu ustaw. Duda stwierdził, że apogeum braku dialogu była sprawa referendum związanego z podwyższeniem wieku emerytalnego.

„Myśmy nie mówili jako +Solidarność+, że nie chcemy podwyższenia wieku emerytalnego, myśmy przedstawiali konkretne argumenty i prosiliśmy, by w tym temacie wypowiedziało się społeczeństwo” – powiedział Duda przypominając, że „S” zebrała 2,5 mln podpisów pod propozycją referendum, które jednak nie doszło do skutku. Parlament w 2012 r. odrzucił wniosek Solidarności o zorganizowanie ogólnopolskiego referendum, w którym Polacy zdecydowaliby, czy chcą, by wiek emerytalny został podniesiony.

Duda mówił też o konieczności zmian w prawie - tak, by rząd musiał uzgadniać, a nie tylko konsultować ze związkami zawodowymi wprowadzanie zmian w przepisach dotyczących pracowników. Zapowiedział przygotowanie projektu odpowiedniej ustawy. „Jestem o tym przekonany, że nowy rząd PiS wprowadzi tę ustawę w życie, choć nie jako pierwszą, bo pierwszą będzie ustawa o obniżeniu wieku emerytalnego” – powiedział Duda.

Z kolei prezes PiS zaznaczył, że dialog społeczny w Polsce jest regulowany zarówno na poziomie centralnym, jak i wojewódzkim, przez odpowiednią ustawę. "Tyle że w Polsce prawo nie jest przestrzegane (...) i obowiązuje zasada: kto silniejszy ten lepszy" - dodał. Według niego "w społeczeństwie musi istnieć elita, która traktuje przestrzeganie pewnych reguł, w tym też prawa, ale też honoru, jako wartość samą w sobie". "Jeżeli na górze społecznej nie ma takich ludzi, to wybijmy sobie z głowy, że prawo będzie przestrzegane" - powiedział szef PiS.

"A jaka jest elita w Polsce, to ostatnio zobaczyliśmy na taśmach" - powiedział. Kaczyński uważa, że pierwszym warunkiem, aby prawo w Polsce było przestrzegane i był dialog społeczny, jest zmiana elity. Zaznaczył, że "elita to nie jest tylko grupa rządząca, ale to jest grupa, która ma społeczną przewagę".

"Jeżeli te najbliższe wybory nie zmienią władzy i nie uzyskamy akceptacji społecznej dla naprawdę bardzo daleko idących zmian w Polsce, to wtedy będzie po staremu: będziemy takim narodem, który się zwija" - powiedział szef PiS. "Ale nie musi tak być (…), jeszcze możemy wygrać" - przekonywał. "Jak wygramy, bez jakichś fatalnych sojuszników, jakich mieliśmy swego czasu, to będziemy mogli bardzo, bardzo dużo zmienić (…), żeby Polska została przebudowana, bo jest wielka potrzeba" - powiedział Kaczyński. Po tej wypowiedzi prezes PiS otrzymał owację na stojąco od kilkuset osób zgromadzonych w sali.

Obecny na konferencji poseł PiS Janusz Śniadek nawiązał do planowanego w najbliższy weekend otwarcia budynku Europejskiego Centrum Solidarności. Ten zbudowany tuż przy Pomniku Poległych Stoczniowców obiekt wyłożony okładziną przypominającą rdzewiejącą stal określił mianem „wielkiego rdzawego pudła” oraz „centrum świeckich obchodów urodzin Solidarności”.

Zdaniem Śniadka, każdemu stoczniowcowi ECS musi się kojarzyć z „porzuconą, zaniedbaną kupą złomu”. „W sposób zapewne niezamierzony tym obiektem pokazano pewną prawdę, pewną alegorię, czym dla Platformy Obywatelskiej jest +Solidarność+. To bolesne i przykre, ale prawdziwe” – powiedział Śniadek.

Po konferencji Jarosław Kaczyński złożył wieniec pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców.

Organizatorami konferencji byli: Ruch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność" oraz Zespół Parlamentarny Obrony Ideałów „Solidarności".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Duda: dialog w Polsce nie jest w kryzysie, on runął w gruzy