Duda o frankowiczach: mam nadzieję, że osiągniemy porozumienie

PAP
12-11-2015, 15:25

Prezydent Andrzej Duda powiedział w czwartek, że ma nadzieję na porozumienie ws. projektu dotyczącego frankowiczów.

Zobacz więcej

NIEWDZIĘCZNIK:  Andrzej Duda podwójnym wetem wobec tak kluczowych ustaw straszliwie naraził się Jarosławowi Kaczyńskiemu, z którego namaszczenia został kandydatem PiS na prezydenta RP. Jerzy Dudek/FORUM

"Dalej rozmawiamy, tak jak obiecałem, tak jak się zobowiązywałem. Mam nadzieję, że osiągniemy w tej sprawie porozumienie" - powiedział prezydent, pytany o tę sprawę przez dziennikarzy, kiedy wychodził z Sejmu.

Prezydent jeszcze podczas kampanii wyborczej zapowiadał, że będzie chciał pomóc osobom, które zaciągnęły kredyty walutowe, m.in. we frankach. Podczas spotkania z frankowiczami deklarował, że jeśli zostanie prezydentem, w ciągu pierwszych 3 miesięcy urzędowania złoży w parlamencie projekt ustawy, która rozwiąże ten problem. W połowie października poinformował, że jego kancelaria pracuje nad projektem, który ma pomóc frankowiczom. Jak mówił wówczas, będzie to rozwiązanie rozsądne, które nie spowoduje, że frankowicze znajdą się w lepszej sytuacji niż ci, którzy w tym samym czasie brali kredyty mieszkaniowe w złotówkach. Podkreślał, że chodzi o to, żeby z jednej strony projekt pomógł tym, którzy wzięli kredyty we frankach szwajcarskich i rzeczywiście znajdują się w trudnej sytuacji, a z drugiej był sprawiedliwy.

6 listopada, w miniony piątek (kiedy minęły trzy miesiące urzędowania prezydenta - PAP) minister w Kancelarii Prezydenta Maciej Łopiński poinformował, że prace zespołu przygotowującego projekt dot. frankowiczów zostają przedłużone. Wyjaśniał, że postulaty frankowiczów były nie do przyjęcia z powodu "obaw konstytucyjnych", a propozycje kancelarii nie satysfakcjonowały zadłużonych.

"Zarys projektu, który mam gotowy, będzie przedmiotem dalszych negocjacji, dalszych ustaleń z przedstawicielami osób, które zaciągały kredyty indeksowane albo denominowane do franka" - mówił Łopiński.

Rozbieżności - według kancelarii - dotyczą m.in. tego, czy projekt ma dotyczyć osób, które brały kredyty konsumpcyjne-mieszkaniowe, czy również inwestycyjne, a także czy pomoc ma objąć osoby, które za kredyt we frankach kupiły kilka mieszkań przeznaczonych pod wynajem. Łopiński mówił, że prezydent kładł nacisk na to, aby przewalutowanie odbyło się po kursie zaciągnięcia kredytu. Ostatnią z kwestii wymagających negocjacji jakie wymienił jest to, kto poniesie koszt samego przewalutowania. Powtórzył, że głowie państwa zależy na tym, aby było to rozwiązanie pośrednie, między podziałem kosztów 50/50 (równy podział kosztów między bank i kredytobiorcę), a 90/10.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Duda o frankowiczach: mam nadzieję, że osiągniemy porozumienie