Działania społeczne podjęte w obronie zdrowia

opublikowano: 16-11-2017, 22:00

Problem smogu jest wciąż aktualny. Do walczących o czyste powietrze dołączyła Aviva.

W Dniu Czystego Powietrza, 14 listopada, firma ubezpieczeniowa Aviva ruszyła z cyklem działań społecznych, edukacyjnych i promocyjnych „Wiem, czym oddycham”. Przygotowano dwa spoty reklamowe do emisji w telewizji, internecie i kinach. 30-sekundowy film zwraca uwagę na problem smogu. Częścią programu jest też wyposażenie oddziałów Avivy i Expandera w całej Polsce w 150 zewnętrznych czujników monitorujących jakość powietrza. Miejsca dla kolejnych 150 urządzeń będzie mógł zgłosić każdy zainteresowany na stronie promującej akcję

(od 14 listopada do 10 grudnia 2017 r.). — Zależy nam na zdrowiu klientów i nie chcemy ograniczać naszej roli do wypłaty świadczeń. Dlatego stawiamy również na edukację i prewencję, żeby podnieść świadomość naszych obecnych i potencjalnych klientów i pokazać im, jak unikać zagrożeń. W konkursie Fundacji Aviva udostępnimy nieodpłatnie 150 urządzeń, które znacznie zagęszczą polską mapę monitorowania jakości powietrza. Miejsca, w których są potrzebne, będzie mógł wskazać każdy na stronie kampanii — mówi Adam Uszpolewicz, prezes Avivy. Akcja ma trwać do końca roku, ale organizatorzy zapewniają, że potem nadal będą działali na rzecz wysokiej jakości powietrza, a strona internetowa pozostanie aktywna.

Podczas oficjalnego spotkania inaugurującego akcję część zaangażowanych w nią ekspertów i osób opiniotwórczych poruszyła kilka aspektów problemu smogu. Choć zyskał w Polsce medialną popularność pod koniec 2016 r., wcale nie zaczął się przed rokiem. Dzisiaj aż 33 miasta spośród 50 mających najbardziej zanieczyszczone powietrze w Europie znajdują się w naszym kraju. Jak zaznacza dr n. med. Piotr Dąbrowiecki, lekarz i badacz wpływu smogu na zdrowie, Polacy żyją średnio o rok krócej niż ci Europejczycy, których otacza znacznie mniej zanieczyszczone powietrze. — Badania nadal trwają, ale uważam, że smog jest odpowiedzialny za przedwczesną śmierć. Łatwo zaobserwować problemy z oddychaniem w miejscach o obniżonej jakościpowietrza. Smog jednak wpływa znacznie bardziej negatywnie na układ krążenia i zwiększa ryzyko m.in. zawału serca i udaru mózgu — zauważa lekarz. Piotr Dąbrowiecki pociesza jednak, że ludzki organizm potrafi się regenerować, ale jedynie, gdy zanieczyszczenie powietrza nie przekracza dopuszczalnych norm.

— Smog jest bardzo demokratyzującym zjawiskiem, ale nigdy nie jest taki sam: w zależności od tego, gdzie występuje, jego przyczyny mogą być różne. W Krakowie zależy od tego, czym i w jakich piecach palą jego mieszkańcy, w Warszawie problemem jest ruch kołowy — uważa Artur Kurasiński, aktywista i autor bloga Kurasiński.com. Piotr Stanisławski, twórca bloga Crazynauka.pl, przyznał, że źródła emisji związków szkodliwych dla zdrowia są zróżnicowane. Oprócz ruchu kołowego, ogrzewania i przemysłu problemem są również napływy z okolicznych miejscowości.

— W Warszawie nawet 25 proc. wszystkich zanieczyszczeń jest nawiewanych — twierdzi bloger. Wiele zależy więc od położenia geograficznego. Dobrze to pokazuje zestawienie rocznego zanieczyszczenia powietrza w Zakopanem, porównywalne z wypaleniem w tym czasie 4331 papierosów, i w Gdańsku, gdzie jest porównywalne z wypaleniem 676 papierosów. — W Polsce widzimy ogromną różnicę między północą a południem, gdzie brakuje tzw. korytarzy powietrznych. Z kotlin powietrze zwyczajnie nie ma gdzie uciec i wszystkie zanieczyszczenia się w nich kumulują. Szczególnie zimą ze szczytów górskich doskonale widać smogową poduszkę, która wisi nad miastem — opowiada Aleksandra Stanisławska, współtwórczyni Crazynauka.pl. Do wymiany wszystkich starych pieców jeszcze daleko. Twórcy Crazynauka.pl radzą więc, by nie oszczędzać na domowych urządzeniach filtrujących.

— Należy też pamiętać o częstej wymianie filtrów wewnętrznych — radzi Piotr Stanisławski. Warto również otaczać się roślinami. NASA wyodrębniła 18 filtrujących powietrze najlepiej, to m.in. dracena wonna i odwrócona, figowiec Benjamina i bluszcz pospolity. Ponadto zimą trzeba się zastanowić, zanim otworzymy okno. Może się okazać, że chcąc się np. pozbyć zapachu smażenia, wpuścimy do mieszkania wiele szkodliwych substancji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Patrycja Łuszczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Ekologia / Działania społeczne podjęte w obronie zdrowia