E-auto w poślizgu

ElectroMobility Poland ma nowego prezesa, a wkrótce zwiększy zakres odpowiedzialności w pracach nad prototypem auta elektrycznego — na razie opóźnionych

Pracująca na projektem polskiego auta elektrycznego spółka ElectroMobility Poland (EMP), kontrolowana przez cztery państwowe grupy energetyczne (PGE, Eneę, Energę i Tauron), ma od wczoraj nowego prezesa. Piotr Zaremba, dotychczasowy dyrektor zarządzający, został szefem spółki, a dotychczasowy prezes, Maciej Kość, przeszedł do Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej, czyli branżowej organizacji specjalizującej się w reprezentowaniu interesów polskiej energetyki w Brukseli.

Piotr Zaremba został wczoraj ogłoszony prezesem kontrolowanej przez państwo spółki ElectroMobility Poland. Zapewnia, że prototyp będzie gotowy w pierwszej połowie 2019 r., zgodnie z zapowiedziami.
Wyświetl galerię [1/2]

MIAŁ BYĆ I BĘDZIE:

Piotr Zaremba został wczoraj ogłoszony prezesem kontrolowanej przez państwo spółki ElectroMobility Poland. Zapewnia, że prototyp będzie gotowy w pierwszej połowie 2019 r., zgodnie z zapowiedziami. Fot. ARC

Państwowy koordynator

Piotr Zaremba, już w nowej roli, stawi czoło starym wyzwaniom. Najpilniejsze wiąże się z trwającym wciąż konkursem na stworzenie prototypu auta elektrycznego (czyli w pełni funkcjonującego modelu). Plan zakładał, że najlepsze prototypy zostaną wyselekcjonowane do końca pierwszego kwartału, ale nie zostały wyłonione do dziś. Niektórzy uczestnicy konkursu (jest ich 200, uformowali 17 konsorcjów) zaczęli się nawet obawiać, że rozstrzygnięcia w ogóle nie będzie.

Piotr Zaremba tłumaczy, że zwłoka jest de facto odpowiedzią na wnioski uczestników.

— Zakończyliśmy ocenę techniczną i biznesową zespołów uczestniczących w konkursie na stworzenie prototypu auta elektrycznego. To był długi proces, bo chcieliśmy dobrze te zespoły poznać. Jak się okazało, uczestnicy oczekują, że EMP odegra ważniejszą rolę w przygotowaniach do uruchomienia produkcji takiego auta — tłumaczy Piotr Zaremba.

EMP zamierza więc wyjść tym oczekiwaniom naprzeciw.

— Zaczynamy rozmowy o tym, jak tę nową rolę EMP zarysować. Ogólnie można powiedzieć, że spółka miałaby pełnić rolę koordynatora, który zarządza kompetencjami poszczególnych zespołów, które — jak same wskazywały w rozmowach — nie znają się na wszystkich aspektach produkcji auta elektrycznego — zapowiada Piotr Zaremba.

EMP siada właśnie do rozmów — zakłada, że potrwają najwyżej kilka tygodni. Wynikiem będzie wypracowany nowy model współpracy, który nie zachwieje ogłaszanymi dotychczas terminami.

— Zapowiedziany na pierwszą połowę 2019 r. termin przedstawienia jeżdżącego prototypu auta elektrycznego nie jest zagrożony — deklaruje Piotr Zaremba.

Lotos wchodzi w paradę?

Czy to uspokoi uczestników konkursu na prototyp, który trwa od grudnia 2017 r.? Nie uspokajają ich na pewno niedawne wypowiedzi Piotra Naimskiego, ministra i pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. W pierwszych dniach kwietnia zapowiedział, cytowany przez portal Interia, że „w grupie Lotos już powstała specjalna komórka odpowiedzialna za stworzenie prototypu rodzimego e-auta, który ma się różnić od dostępnych na rynku samochodów m.in. tym, że będzie miał wymienny akumulator”.

— Czy stać nas na rozpraszanie pieniędzy i wewnętrzną konkurencję? — zastanawia się jeden z naszych rozmówców, zaangażowany w procedury konkursowe EMP.

Lotos nie komentuje wypowiedzi Piotra Naimskiego. Dotychczas zarząd paliwowej spółki nie wspominał o planach uruchomienia produkcji samochodów elektrycznych. Z Krajowego Rejestru Sądowego wynika jednak, że zarejestrowana została już spółka Lotos Vera, której działalność ma polegać m.in. na produkcji samochodów osobowych i pojazdów do przewozu towarów. Kapitał zakładowy tej firmy to — według KRS — 40 mln zł. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / E-auto w poślizgu